Na stronach Computerworld (jako temat tygodnia) pojawił się ciekawy i co ważne obiektywny artykuł – Strach przed open source.
Kiedy na całym świecie duże firmy zaczynają wspierać Linuksa i inne inicjatywy opensource, w Polsce sytuacja wygląda wręcz odwrotnie. Polskie i niektóre zagraniczne firmy łączy jedynie specyficzne rozumienie opensource jako Linuksa (sprowadzenie systemu zasad do konkretnego przypadku) i traktowanie systemu spod znaku pingwina jedynie jako platformy dla swoich komercyjnych rozwiązań.

Proszę nie oczekiwać, że będziemy inwestować duże kwoty w Linuxa, jeśli klienci nie są nim zainteresowani – twierdzą przedstawiciele dużych firm IT, a informatycy odpowiadający za duże wdrożenia w polskich firmach dodają Jeszcze nikt nie wyleciał z pracy za zakup Microsoftu czy Oracle’a.
Sytuacja nie wygląda dobrze. Jedynie ComputerLand (z wymienionych w artykule firm) deklaruje zainteresowanie Linuksem i uwzględnianie opensource przy wdrożeniach. Mimo tych deklaracji, projekt w Sejmie jest jedynym konkretnym przykładem wykorzystania systemu Linux. Na weryfikację tych deklaracji przyjdzie zatem jeszcze poczekać.
Miłej lektury: http://www.computerworld.pl/artykuly/31493.html
Archiwalny news dodany przez użytkownika: antymon.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Share →