Paranoi patentowej ciąg dalszy. Wirtualne media donoszą, że Profesor Uniwersytetu Tulsa i jego doktorant opatentowali technikę obniżania wydajności sieci p2p przez jej „zaśmiecanie”. Pomysł polega na wprowadzaniu do danej sieci peer-to-peer fałszywych plików muzycznych, które w rzeczywistości są reklamami zachęcającymi do legalnego nabywania muzyki lub zwykły szum. W przypadku zdecentralizowanych sieci jest to prawdopodobnie najlepszy oręż dla przeciwników p2p. Ci jednak nie powinni się cieszyć. Paradoksalnie ów patent oznacza, że jedynie jego właściciele mogą walczyć z piractwem w ten sposób. Warto też zauważyć, że wspomniany patent utrudnia egzekwowanie prawa autorskiego. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze mamy szansę, że zyskamy nowego, potężnego przeciwnika patentów na oprogramowanie – RIAA ;)

Archiwalny news dodany przez użytkownika: antymon.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Share →