Jak donosi FFII, duński minister gospodarki i przemysłu, Bendt Bendtsen, został zobowiązany przez duński komitet do spraw Unii, do zablokowania przyjęcia dyrektywy o patentach w obecnym kształcie. Co za tym idzie, dyrektywa będzie musiała zostać skreślona z listy tzw. A-items i, jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, zostanie cofnięta o kilka stopni w procesie legislacyjnym, co znacznie ułatwi zmianę jej zawartości.

Co ciekawe, minister Bendtsen był przeciwny blokowaniu dyrektywy, ale jego mniejszościowy rząd został w tej kwestii przegłosowany przez większość parlamentarną. Przedstawiciel duńskiej partii socliberalnej stwierdził, że minister jest zobligowany do podporządkowania się tej decyzji. Czy rzeczywiście – przekonamy się w trakcie poniedziałkowej sesji rady. Duńczycy oczywiście liczą na poparcie innych państw, w tym głównie Szwecji i Polski.

Jakkolwiek się batalia o patenty w Europie nie skończy, jedno jest pewne — rosnącego napięcia i dramatycznych zwrotów akcji wystarczyłoby na niejedną książkę…

Archiwalny news dodany przez użytkownika: mmazur.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Share →