Czym jest Shared Source? Jak dotąd była to inicjatywa Microsoftu dająca dostęp do części kodu źródłowego swoich produktów wybranym partnerom. Oczywiście nie mogli oni go zmieniać ani przekazywać dalej. Teraz w przypadku Windows CE wybrane firmy będą miały dostęp do prawie całego kodu źródłowego systemu. „Microsoft otwiera kod źródłowy WinCE!”, „pierwszy kwietnia przecież już był… ?” „Microsoft = OpenSource?”. Spokojnie to nie jest takie piękne.

Shared Source pozostaje dalej Shared Source i nie należy go mylić z Open Source mimo, że zbieżność nazw jest dość duża i najprawdopodobniej zamierzona. Microsoft nie uwolnił kodu źródłowego.

Co robi Microsoft? Tworzy system, który pozwala mu na obniżenie kosztów produkcji i obsługi produktu oraz podniesienie jego jakości zachowując wszystkie swoje dawne przywileje. Partnerzy będą rozszerzać możliwości WinCE a Microsft dalej będzie pobierał opłaty licencyjne za każda kopię produktu niezależnie czy zmodyfikowanego czy nie.

Poza tym dlaczego firma ma wybrać Linuksa? Cena, stabilność (mając na uwadze sprzeczne dane z odpowiednich źródeł – to nie jest argument). WinCE też ma otwarty kod źródłowy. Z punktu widzenia firmy kod został otwarty, ale tylko z jej punktu widzenia. Nie cieszmy się. Microsoft wcale nie zbliża się do modelu biznesowego opartego na Open Source. On go tylko imituje, chce pozyskać nowych deweloperów, którym nie musi płacić i ugruntować monopol.

Warto przeczytać:

Artykuł o Shared Source i WinCE w Seattle Post-Intelligencer
http://seattlepi.nwsource.com/business/116722_msftce10.html

Artykuł o Shared Source i WinCE w WindowsFor Devices i zestawienie innych komentarzy.
http://www.windowsfordevices.com/news/NS6015823526.html

Strona domowa Shared Source
http://www.microsoft.com/resources/sharedsource/default.mspx

OpenSource.org o Shared Source
http://www.opensource.org/advocacy/shared_source.php

Archiwalny news dodany przez użytkownika: antymon.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Oznaczone jako → 
Share →