Jak podaje The Register SUN chce wprowadzić na rynek nową linię komputerów biurkowych. Gdzie znalazł niszę rynkową? Jakie innowacje chce wprowadzić? Żadne – i to właśnie jest klucz.

Od kilku lat ceny komputerów (sprzętu) zaczęły gwałtownie spadać. Jednak tego samego nie można powiedzieć o oprogramowaniu (szczególnie systemie MS Windows i pakiecie biurowym tej samej firmy). Programy to nie krzesła. Raz napisane mogą byc tanio kopiowane. Jednak wielu producentów wychodzi z innego założenia. Raz wyprodukowane krzesło chcą sprzedawać w milionach kopii za tą samą cenę. Jeszcze bardziej paradoksalny jest stosunek ceny software-u do kosztów hardware-u w obecnie proponowanych nam zestawach. Cena Systemu (Windows) razem z pakietem biurowym (MS Office) stanowi już pokaźną część kosztów. Komputer w okienku bankowym, w szkolnym sekretariacie, na biurku urzędnika nie musi byc superszybką, multimedialną maszyną. Musi dysponować narzędziami do obsługi poczty elektronicznej, przeglądarką i pakietem biurowym, ale przede wszystkim MUSI być tani. Idealnym rozwiązaniem w tym przypadku jest system oparty na Linuksie i Staroffice. Tutaj właśnie chce uderzyć SUN. Szkolnictwo, bankowość, urzędy są celami tej kampanii. Osobiście wolałbym widzieć propozycję z serii Debian + Openoffice ;) Jednak i tak trzymam kciuki za SUNa. Nie oszukujmy się przy zakupie komputerów w administracji, szkołach etc. z preinstalowanym MS Windows ogromne sumy pieniędzy są odprowadzane do… Nieważne gdzie. Ważne, że naszych pieniędzy i niepotrzebnie.

Archiwalny news dodany przez użytkownika: antymon.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Share →