Nic dodać nic ująć.

PLD Traffic #6

Kolejny odcinek przed wami. W sumie nic ciekawego się tym razem nie zdarzyło. Ale bałagan jaki nastąpi po wydaniu PLD 1.0 powinien wam to wynagrodzić. Miłego czytania.

Cotygodniowe statystyki:
66 Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl>
64 Michal Kochanowicz <michal@michal.waw.pl>
36 Jakub Bogusz <qboosh@pld.org.pl>
33 GoTaR <gotar@poczta.onet.pl>
26 Blues <blues@ds6.pg.gda.pl>
25 –s+ <ser@metalab.unc.edu>
25 Arkadiusz Miskiewicz <misiek@pld.ORG.PL>
21 Witek Kręcicki <adasi@grubno.da.ru>
20 wrobell <wrobell@ite.pl>
20 Artur Frysiak <wiget@pld.org.pl>

1. Wyjątek stanowi

W wątku „bariera językowa” (odnoga wątku „py, pyc i pyo”) Sergiusz Pawłowicz zaapelował o używanie języka angielskiego w rozwoju PLD. Argumentował to tym, że większość osób używa tego języka, a żeby coś osiągnąć trzeba otworzyć się na świat. Nastąpiła masa absurdalnych dyskusji (czemu nie język chiński?), z odrobiną ergonomii („Angielski jest krótszy i precyzyjniejszy”), oraz patriotyzmu („To naprawdę smutne, że w wolnej Polsce niektórzy ludzie gotowi są dobrowolnie zrzec się swego ojczystego języka na rzecz innego”). W końcu propozycja Sergiusza nie została przyjęta, a poniżej jest dość ciekawy komentarz GoTaRa odnośnie używania języka polskiego:

„Co ja poradzę na to, że urodziłem się w kraju, gdzie obowiązuje język o skrótowej nazwie ‚wyjątek stanowi’?”

2. Zlot PLD

W wiadomości „zlot PLD” Marzena Kamecka napisała:

„Witam serdecznie,

sa podejmowane proby zwolania kolejnego zlotu PLD na dni 3-4 maj. Sa to dni ustawowo wolne. Mnie jest potrzebna list osob ktore maja ochote w takowym uczestniczyc, czy potrzebuja noclegu oraz tematyka jaka ma byc poruszana na tymze zlocie. Czekam na propozycje. Zwyczajowo zlot odbyl by sie w Warszawie na Wydziale Informatyki na Uniwersytecie WArszawskim.”

Jacek Konieczny odpowiedział, że „Mniej-więcej w tym czasie spodziewam się potomka, więc mnie na pewno nie będzie :-)” (gratulujemy), a inni też narzekali, że termin im nie odpowiada. Całość podsumowała Marzena pisząc:

„Hmm sa rozne widze reakcje :) Wiecie ciezko termin ustalic poniewaz zawsze znajdzie sie grupa ludzi ktorym taki termin nie pasuje. Jedynie co moge powiedziec to ze to spotkanie bedzie lub tez nie jak bedzie to widze w waskim gronie, jak nei to szukajcie innego terminu wolnego dla wszystkich z gory mowie ze to niewykonalne.”

3. Trochę sławy dla każdego

W wiadomości „Lista developerów na WWW?” Michał Kochanowicz napisał:

„Zniknęła z WWW lista developerów PLD. I na co ja mam teraz podrywać dziewczyny?! Jeśli ta lista gdzieś jest (widziałem ją w CVS) na WWW to proszę wyprowadzić mnie z błędu. Jeśli nie to spróbuję coś takiego przygotować — sugestie gdzie to umieścić i jak to zrobić mile widziane :)”

Niżej podpisany też zmartwił się tą sytuacją, a Arkadiusz Miśkiewicz wytłumaczył co się stało z listą:

„Zniknęła bo to była parodia. Ludzie chcieli, żeby im założyć konta cvsowe po to by mogli się dopisać niby oficjalnie jako PLD Team.”

oraz powiedział, że jeśli Michał wymyśli coś sensownego to może się tą listą zająć. Odnośnie „parodii” Michał napisał, że:

„Tak, zdaję sobie z tego sprawę. Do dziś się zastanawiam po co Sebastian Zagrodzki zakładał kiedyś konto jakiejś dziewczynie. Znaczy się domyślam się po co, ale może lepiej zostawmy ten temat…”

Później się wyjaśniło, iż tą dziewczyną jest Marzena Kamecka o której można przeczytać w poprzednim punkcie.

Nastąpiła dyskusja odnośnie tego jak taką listę stworzyć, a niżej podpisany czeka z niecierpliwością na efekty pracy Michała.

4. 3…2…1…błąd

Przed planowanym wydaniem PLD 1.0 objawiło się kilka błędów w bezpieczeństwie różnych pakietów, oraz sławny błąd w zlibie który to jest używany w zastraszającej ilości programów. Że zacytuję obecny temat na kanale #PLD – „zamkniecie PLD 1.0 18.03 – jak nie bedzie bugow”.

5. Ktoś zepsuł gnucasha

W wiadomości „piętrzą mi się rachunki…” Rafał Kleger-Rudomin napisał:

„A gnucash leży
kloczek zepsuł i ma w d… bo nie używa.

A poszkodowani jak zwykle mogą co najwyżej zgłaszać zażalenia do św Mikołaja bądź pluć sobie w brodę że nie używają Debiana. Mogą wszak również przekompilować ze starymi pakietami, ale wtedy strach poldka odpalać.”

Ponieważ od kilku tygodni regularnie słychać narzekania, że Tomasz Kłoczko znowu zepsuł Gnucash nie dziwi odpowiedź Michała Kochanowicza:

„Tomek robi sobie coraz więcej wrogów :( A ja zaczynam rozumieć Sergiusza (co nie znaczy że się z nim zgadzam).”

6. Certyfikaty w PLD

Arkadiusz Miśkiewicz podesłał na listę mail o następującej treści (temat wiadomości to „[wslusarczyk@unizeto.pl] Certum CA w PLD”):

„Old-From: Wojtek Ślusarczyk
Subject: Certum CA w PLD

Witam wszystkich serdecznie,

Uprzejmie proszę o podanie warunków jakie powinna spełniać Unizeto Sp. z o.o., aby dołączyć identyfikatory naszych urzędów certyfikacyjnych do pakietów instalacyjnych PLD.

Obiektem naszego zainteresowania są bazy ca-bundle.crt, oraz baza KDE (Konqueror). W przypadku braku procedur z waszej strony chętnie prześlemy nasze referencje, dokumenty stwierdzające autentyczność firmy, skrót z polityki wydawania certyfikatów oraz wyniki audytu, podobnie jak to miało miejsce w przypadku TheBat! czy Opery.

pozdrawiam,
Wojtek Ślusarczyk”

Z ciekawostek warto dodać, „że jakby nie Wojtek Ślusarczyk to by nie było PLD”.
Dyskusja jeszcze się nie skończyła, ale kręci się głównie wokół tego, czy developerzy mają prawo mówić użytkownikom komu mają wierzyć, a komu nie. Najsensowniejszą propozycję przedstawił do tej pory Marcin Bohosiewicz sugerując, by certyfikaty były dostarczane razem z dystrybucją i mogły być łatwo doinstalowane na życzenie użytkownika (tzn. nie były by domyślnie instalowane).

Mam nadzieję, że podobał Ci się PLD Traffic

Archiwalny news dodany przez użytkownika: mmazur.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Oznaczone jako → 
Share →