O ACTA słyszeli chyba wszyscy. O CETA mówiło się nieco mniej. W tej chwili trwają negocjacje nad kolejnym porozumieniem handlowym, tym razem pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską. TAFTA (Translatic Free Trade Area) ma w założeniu doprowadzić do usunięcia barier handlowych pomiędzy UE a USA (pisał o tym m.in. DI). Tak jak w przypadku innych traktatów, rozmowy na jej temat są chronione tajemnicą negocjacyjną. Jak się okazało, nie do końca skutecznie.

Niemiecki serwis NetzPolitik wszedł w posiadanie dokumentu o ograniczonej dostępności, przygotowanym przez unijną prezydencję, stanowiącym propozycję kompromisowego stanowiska negocjacyjnego Unii Europejskiej. Datowany na 21 maja dokument (pozwoliłem sobie na jego konwersję na PDF) można pobrać z naszego serwera (DS1353_13_REV1_Annex). Jest to stanowisko opracowane już po spotkaniu Komitetu Polityki Handlowej UE oraz naniesieniu uwag delegacji.

Co jest w środku?
Zgodnie z przewidywaniami, Unia Europejska oczekuje, że nowy traktat ułatwi współpracę gospodarczą pomiędzy UE a USA, znosząc bariery celne i podatkowe, zakazując dumpingu i zapewniając równy dostęp do rynku.

W projekcie stanowiska się zobowiązania dotyczące praw własności intelektualnej (IPR); prezydencja unijna domaga się, by:

  1. Obowiązkowo w TAFTA znalazły się zapisy dotyczące praw własności intelektualnej (IPR);
  2. Ochrona IPR inwestycji powinna działać niezależnie od tego, czy inwestycja została dokonana przed czy po wejściu TAFTA w życie.
  3. TAFTA ma odzwierciedlać fakt, że IPR są niezmiernie ważne zarówno dla USA, jak i UE, i bazować zarówno na TRIPS, jak i na już trwającym dialogu poświęconemu tej tematyce.
  4. Ochrona będzie traktowana bardzo szeroko – w stanowisku jest np przywołanie konieczności ochrony produktów regionalnych (oscypki, szynka parmeńska itp).

Na co trzeba uważać?
Niektórzy komentatorzy zwracają uwagę na fakt, że założenia z ujawnionego dokumentu – jeśli wprowadzone w życie – mogą doprowadzić do pozywania poszczególnych państw-sygnatariuszy za niewdrażanie praw działających w innych krajach. Przykładowo, na podobnej podstawie Kanada została pozwana za nieprzyznanie patentu na lek (firma farmaceutyczna żąda 100 milionów dolarów), a Niemcom może grozić pozew za nieuznawanie patentów na oprogramowanie.

Z kolei w instrukcji przygotowanej przez irlandzką prezydencję znajduje się zapis, że TAFTA powinna chronić wzajemne inwestycje – łącznie z ochroną praw autorskich – niezależnie od czasu kiedy inwestycja ma miejsce. Bardzo szerokie pojmowanie “ochrony” powodowało, że ACTA mogło doprowadzić do poważnych nadużyć.

Nie wiemy, jak będą wyglądały docelowe zapisy traktatu TAFTA, jednak trzeba dokładnie obserwować cały proces negocjacyjny.

Oznaczone jako → 
Share →