7thGuard.net
podeślij nam tekst


archiwum
Bez 1 kwietnia
Kwietniowy Pykonik
BSDA podczas CONFidence
V Sesja Linuksowa
O Drupalu w Rzeszowie
Następca Get the facts
Narodowe Archiwum Cyfrowe
Hibernate, czyli relacyjne bazy danych obiektowo...
Linux - fakty i mity
jam|it session 0x06

7thGuard.net
archiwum
dodaj informację
jak pisać
źródła RSS
baza firm
sidebar Mozilli
głosowania
konfiguracja

projekty
planeta
podcast
7thWiki
OldWiki
janosik
knoppix
magiczny flet
engine
listy dyskusyjne
gnu

o nas
*.7thGuard.net
manifest
kontakt

polecamy
PLD
Debian
Wiki Debiana PL
GNU
RPM Search
Linux+
Linux Magazine
Idea serwisu 7th Guard pojawiła się na początku 2001 roku, kiedy honey (AKA Łukasz Jachowicz), który własnie odszedł z jednego z portali internetowych, postanowił stworzyć serwis o nieco szerszej niż LinuxNews tematyce. Jako, że jest człowiekiem z natury leniwym, początkowo skończyło się na idei. Jednak po krótkim czasie zwierzył się ze swoich pomysłów Arturowi Skurze, niegdyś redaktorowi naczelnemu miesięcznika LinuxPlus. Ten podchwycił pomysł i... jak zwykle skończyło się na braku czasu.

Nadszedł marzec 2001. Był pochmurny, śnieżny dzień. Studiujący (tym razem) dziennikarstwo honey skończył zajęcia na kilka godzin przed czasem... Obsypany śniegiem (w końcu od trzech dni trwała wiosna) zasiadł w domu przed komputerem. Po chwili go załączył... znajoma procedura bootowania, pełno komunikatów z błędami (OS: honey's Debian, zoptymalizowany do szybkiego, a nie bezbłędnego uruchamiania) i znów się zamyślił. Tak, to jest pomysł... może by tak wziąć szkielet strony przygotowany kilka tygodni wcześniej przez Artura Maciąga i Marlenę Smolarczyk z firmy ArtGabi, przystosować do rodzącej się już wizji serwisu i napisać cały engine sterujący...?

Tym razem honej okazał się człowiekiem czynu (tak, tak, to właśnie on pisze ten tekst) i w ciągu jednej nocy przygotował praktycznie gotowy serwis, który właśnie oglądacie... pozostało dokończenie grafiki (tu znów pomogło nam nieocenione ArtGabi), napisanie kilku pierwszych tekstów... i serwis znalazł się w internecie. Tymczasowo pod adresem 7thGuard.gnu.org.pl, ale już wkrótce...

Tyle o historii, teraz krótko o samym 7thGuard... Nazwa powstała po burzliwej dyskusji (niektóre propozycje zdecydowanie nie nadają się do publikacji), a ma symbolizować strażnika tego, co najważniejsze - wolności. Wyobraziliśmy sobie serwis dla wszystkich - zwolenników wolnych systemów operacyjnych, niezależnie od tego, czy będą nimi Linuksy, systemy rodziny BSD, czy też Argante. Chcemy również poruszać wszelkie tematy związane z wolnością, głównie w świecie informatycznym, ale zapewnie nie ograniczymy się tylko i wyłącznie do tego tematu. Znajdziecie tu informacje praktycznie z każdej dziedziny - w formie notek, artykułów, felietonów, analiz...

Nie chcemy konkurować z żadnym istniejącym serwisem - naszym zamierzeniem jest kooperacja, a nie konkurencja. Nie wyklucza to, oczywiście, poruszania przez nas tematów do niedawna zastrzeżonych dla LinuxNews czy LinuxClub, ale nie chcemy się ograniczać do świata linuksowego. Jest on nam bliski, ale nie powinien dominować. Dlatego prosimy was o podsyłanie tekstów, które moglibyśmy zamieszczać, informacji, które moglibyśmy podawać, komentarzy, dzięki którym 7th Guard stanie się lepszy... przygotowaliśmy do tego specjalny formularz, ale funkcjonuje również adres e-mail dla tych, którzy wolą nam podsyłać informacje w bardziej tradycyjny sposób - 7thGuard@7thGuard.net".

Jeśli chcesz umieszczać nagłówki naszych informacji na swojej stronie, możesz otrzymać dostęp do pliku RSS z nagłówkami ostatnich kilku informacji. Plik /rss-index.php nie jest już obecny w serwisie. Jeśli chcesz otrzymać dostęp do nowego źródła wiadomości RSS, prosimy o kontakt.

Jeśli masz ochotę na czytanie newsów poprzez email, możesz tego dokonać w prosty sposób - wystarczy, że zapiszesz się na listę wysyłkową 7thDigest.

Podziękowania: Dziękujemy firmie ArtGabi, która wykonała dla nas logo oraz autorom oprogramowania użytego do stworzenia tego serwisu - w tym (ale nie wyłącznie) GIMPa, vim-a, php, PostgreSQL oraz, oczywiście, Apache'a i samego Linuksa...

Inne informacje: Oprócz www.7thGuard.net tego istnieją dodatkowo inne podserwisy. Ich pełną listę znajdziecie tutaj.

Zastrzeżenie: serwis w żaden sposób nie jest powiązany z żadną firmą czy organizacją, a wszelkie wyrażone w nim opinie są tylko i wyłącznie opiniami ich autorów... W szczególności nie są to opinie firm, z których łącza i komputerów korzystamy lub dla których pracujemy... Serwis jest robiony po godzinach i nie chcemy, aby go kojarzono z kimkolwiek bądź czymkolwiek poza ekipą go tworzącą.

--
A teraz wypowiada się Artur, za którego nie biorę odpowiedzialności ;)

Khm. Honej obiecywał pieniądze, władzę i kobiety, więc nie miałem wyboru. Postawiłem tylko jeden warunek: niech to nie będzie w PHP, niech będzie proste i nie ograniczone do Linuksa. Honej bardzo się starał, żeby spełnić pierwszy warunek. Po tygodniu zainstalował Zope. Nie spodobało mu się i stwierdził, że napisze silnik sam. I dobrze. Jeśli coś nie będzie działać, będzie na niego. Nazwa jest trochę drętwa. Zaproponowałem kilkanaście bardziej luzackich, ale się nie zgodził.

Ten serwis jest robiony dla pieniędzy. (Mogę za darmo pisać soft i dokumentację, ale nie widzę powodu, by za darmo prowadzić serwis.) Dlatego mam nadzieję za pieniądze z reklam kupić sobie co najmniej jedno piwo miesięcznie. Jeśli to się nie uda, nagram piosenkę "Honej oddaj moje 100 milionów".

Na początku miałem pomysł, by zrobić serwis całkiem 3133+, w rodzaju Advogato (http://www.advogato.org/, serwis deweloperów Open Source, dla członków niemoderowany). Ale honej był bardzo sceptyczny ("w końcu ja czytałem te teksty, które ludzie pisali dla LN")... więc prawdopodobnie na coś takiego w Polsce jeszcze za wcześnie. Tak czy inaczej optuję za jak największą otwartością na ludzi i dostępem do bazy dla rozsądnych ludzi. I możliwością wykorzystywania przez innych naszych tekstów w jakimkolwiek celu. I lejautu. I kodu.

Acha - i jeszcze jedno. Nie jestem osobą kontaktową. Nie lubię dostawać maili. Jeśli Wam się podoba ten serwis lub nie, piszcie do honeja. Ja niestety odpowiadam na maile bardzo różnie. W ogóle mam mało czasu. Za to honej to lubi. Piszcie do niego. Zasypcie go listami. Szczególnie napalone nastolatki (honej jest młody). Nie jestem również męczennikiem - jeśli ludzie będą psioczyć, że sajt jest do kitu, zajmę się czymś przyjemniejszym. A na brak zajęć nie narzekam.

Copyright © by 7thGuard.net 2001-2002-2003-2004-2005-2006-2007-2008
Powered by PLD Linux
Wygenerowanie strony zajęło real: 0.050