7thGuard.net Pajacyk
podeślij nam tekst


archiwum
Cucumber i Ruby
Vim na Biwaku
Jaworzno Linuksem stoi
Majowe wiadomości Hurda
meetBSD
GNU/Politechnika zaprasza
Lokalne społeczności są ważne dla Debiana
VIM w Krakowie
GNU/Hurd News
Ryzom na wolnej licencji

7thGuard.net
archiwum
dodaj informację
jak pisać
źródła RSS
baza firm
sidebar Mozilli
głosowania
konfiguracja

projekty
planeta
podcast
7thWiki
OldWiki
janosik
knoppix
magiczny flet
engine
listy dyskusyjne
gnu

o nas
*.7thGuard.net
manifest
kontakt

polecamy
PLD
Debian
Wiki Debiana PL
GNU
RPM Search
Linux+
Linux Magazine
Żegnaj, otwartości
Zamkniętość administracji publicznej?
Jakiś czas temu informowaliśmy o projekcie nowelizacji ustawy o informatyzacji administracji publicznej. Wówczas podtytuł tekstu głosił "Pierwszy krok w dobrą stronę". Wczoraj Ministerstwo Infrastruktury opublikowało kolejną wersję projektu zmieniającego ustawę, która już dziś gwarantuje, że administracja państwowa będzie akceptować otwarte formaty plików w kontaktach z obywatelem. Tym razem, ku naszemu zaskoczeniu, definicja otwartych standardów zniknęła. Co więcej, znika obecna dziś w prawie gwarancja otwartości standardów - w zamian pojawia się dziwny tworek.
(honey)
Czwartek 2009-01-29 15:42:47
Komentarze (22)   >>Czytaj więcej<<


Lampart Ministerstwa Kultury
Internetowa biblioteka dzieł kultury
Czy wiecie, że Ministerstwo Kultury w tym roku zacznie pracować nad internetową biblioteką z filmami i muzyką, zawierającą najważniejsze dla polskiej kultury materiały archiwalne? Oczywiście, że nie wiecie. Zaczynam odkrywać perwersyjną przyjemność z czytania rządowych dokumentów. Najbardziej interesujące informacje są w nich ukryte naprawdę głęboko.

Mój ulubiony fragment z "Autostopem przez Galaktykę" to ten, w którym dom głównego bohatera zostaje zniszczony, bo nie odwołał się w terminie od decyzji. A przecież informacja na ten temat była udostępniona: w pozbawionej światła i schodów piwnicy miejscowego biura planowania, "na dnie zamkniętej na klucz szafki, którą wepchnięto do nieczynnej ubikacji z napisem na drzwiach: Uwaga, zły lampart!"
(rekrutacja)
Poniedziałek 2008-01-14 11:31:53
Komentarze (0)   >>Czytaj więcej<<


BBC pracuje...
iPlayer nie tylko dla Windows
O tym, że BBC pracuje nad wersją swojego iPlayera dla innych systemów operacyjnych, pisaliśmy już kilkukrotnie. Dziś możemy zobaczyć pierwsze skutki ich prac:

To use BBC iPlayer and enable Click to Play, your computer needs to be able to run the latest version of Flash, for which Adobe provides versions for Windows, Macintosh and Linux.

Wieloplatformowy iPlayer umożliwia odtwarzanie streamów, BBC pracuje jeszcze nad implementacją pozostałej funkcjonalności dawanej przez odtwarzacz windowsowy. Więc - krok w dobrą stronę - ale czy do końca?

Czy telewizja publiczna powinna przygotowywać oprogramowanie? Może - bo to ułatwia życie odbiorcom. Nie musi - bo jeśli korzysta z otwartego standardu publikacji, odtwarzacze na różne platformy już są lub, jeśli będzie taka potrzeba, szybko powstaną.

(honey)
Poniedziałek 2007-12-17 16:59:45
Komentarze (26)   >>Czytaj więcej<<


iTVP
Neutralność państwa w praktyce
Telewizja BBC od ostatnich wakacji udostępnia swoje programy przez internet. Niestety, na razie tylko dla użytkowników systemu Windows XP. Dlatego BBC Trust nakazał brytyjskiej telewizji publicznej takie przygotowanie serwisu internetowego, by był on dostępny dla wszystkich użytkowników komputerów, niezależnie od tego, z jakiego systemu korzystają. Rzecz jest logiczna: jeśli telewizja utrzymywana jest z publicznych pieniędzy, to ma psi obowiązek dotrzeć do wszystkich płacących na jej utrzymanie widzów, a nie tylko do tych, którzy korzystają ze ściśle określonych produktów. Wyobrażacie sobie telewizję, którą można obejrzeć tylko na telewizorze Sony?
(rekrutacja)
Poniedziałek 2007-11-26 11:20:58
Komentarze (22)   >>Czytaj więcej<<


Napisy.org zamknięte
Aresztowania, aresztowania
Pobicie? Niska szkodliwość społeczna. Rozbój z bronią w ręku? Umorzenie z powodu niewykrycia sprawców (to ostatnie znam z autopsji). Całonocne awantury w bloku? Policja ma ważniejsze rzeczy do roboty. Serwis internetowy publikujący samodzielne tłumaczenia napisów do filmów, z których część nigdy nie trafiła na polski rynek? Tu trzeba działać!

Jak się dziś dowiedzieliśmy, policja zatrzymała dziewięć osób zamieszczających tłumaczenia do filmów na łamach znanego serwisu napisy.org. Jest to kolejna odsłona walki o zamknięcie serwisów oferujących podpisy do filmów. Działających często na granicy prawa, bo - nie oszukujmy się - polskie wersje napisów, choć same są przedmiotem prawa autorskiego, często są tworzone z naruszeniem prawa autorskiego.

(honey)
Czwartek 2007-05-17 13:54:10
Komentarze (108)   >>Czytaj więcej<<


Kobiety w społeczności
Jest ich jak na lekarstwo. Może być więcej?

Wolne Oprogramowanie to zawsze była i jest tradycyjnie męska sprawa. Statystyki nie pozostawiają pod tym względem cienia wątpliwości. Faktem jest, że technika zawsze była raczej męską domeną, ale przy poziomie 28% kobiet pracujących przy rozwijaniu oprogramowania własnościowego, 1,5% kobiet w społeczności Wolnego Oprogramowania to żenująco niski wynik.

Wobec tego, dziś, zamiast kwiatka, mały przewodnik dla pań, które chciałyby się zaangażować, ale zniechęcają się męską monokulturą.

(rcz)
Czwartek 2007-03-08 01:39:10
Komentarze (43)   >>Czytaj więcej<<


Zimnej wojnie mówimy nie?
(...)
Wszyscy znają pojęcie „zimnej wojny” prowadzonej między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim. Świat już ocenił i powoli zapomina idąc dalej swoją drogą. Coraz więcej paktów między państwami, więcej współpracy. W cywilizowanym świecie jest rzeczą nie do pomyślenia, że jeden kraj dosłownie wyrzyna drugi, przynajmniej nie oficjalnie – takie zachowanie jest raczej piętnowane. Choć zdarzają się przypadki gdzie przymyka się oko na zło w niektórych miejscach na świecie, ale tylko ze względu na potęgę jaką dany kraj reprezentuje. Strach jest w każdym z nas, jednak zmieniając siebie zmieniamy swoje otoczenie.
(Sebastian Furdal)
Piątek 2006-12-22 11:21:20
Komentarze (32)   >>Czytaj więcej<<


Zaskakujące porozumienie...
...wyprzedaż Novella czy nowe otwarcie Microsoftu?

Wczoraj wieczorem serwis Wall Street Journal jako jeden z pierwszych ujawnił informację, o nawiązaniu współpracy między Microsoftem a Novellem. Z dzisiejszych notek prasowych (Microsoftu , Novella) można dowiedzieć się trochę więcej o szczegółach inicjatywy. Trudno o bardziej zaskakujące wydarzenie - co tak naprawdę oznacza? Czy to nowe otwarcie w strategii Microsoftu czy może rezygnacja z ideałów wolności po stronie Novella? Prawda jak zwykle leży po środku.

(djurban)
Piątek 2006-11-03 20:50:51
Komentarze (72)   >>Czytaj więcej<<


Feministyczna ofensywa
Nowy front wojny o prawa kobiet
Jedna z najbardziej ekspansywnych ideologii przełomu XX i XXI wieku - feminizm - z niewątpliwymi sukcesami szturmuje kolejne bastiony męskiej dominacji. Ruch walki o prawa kobiet, po wdarciu się na salony polityczne, zdobyciu popularności na gruncie nauki (gender studies), zyskuje na znaczeniu także w świecie Open Source. Praktycznie żaden większy projekt związany z szeroko rozumianym wolnym oprogramowaniem nie może obejść się bez programu wspierania kobiet, by wspomnieć tu Debian Women, Gnome Women, Ubuntu Women, czy spóźnione pod tym względem o kilka lat Gentoo.
(milosz)
Poniedziałek 2006-07-10 11:45:15
Komentarze (41)   >>Czytaj więcej<<


Quo Vadis, terminal?
Czy czeka nas zmiana stylu pracy przy komputerze?
OpenOffice.org, GNOME Office, KOffice, ApplixWare, TextMaker, MS Office, Star Office... te nazwy są znane dziś. Część z nich wydaje się wieczna. Kto z nas pamięta Chiwritera, Framework III, TAGa, TIGa, MiniTAGa, Worda? A jeszcze wcześniej Słowo, Everest, QED czy SpiritEd. Kiedyś te edytory wydawały się być standardowe. Może nawet "wieczne". Tak samo, jak dziś wieczny wydaje się MS Office, a przyszłość OpenOffice - świetlana. Tymczasem coraz więcej wskazuje na to, że w najbliższych latach te programy zaczną odchodzić w niepamięć, a na ich miejsce wejdą nowe. Jakie? Niewiele można o nich dziś powiedzieć. Poza jednym - będą obsługiwane za pośrednictwem przeglądarki internetowej.
(honey)
Wtorek 2006-03-14 22:34:18
Komentarze (38)   >>Czytaj więcej<<


Gra w mono(poly)
Nie chcąc byc Kasandrą...
Dawno, dawno temu, na żyznych wybrzeżach morza śródziemnego, stal gród wielki i warowny. Jak to w bajkach bywa, władca jego, pokłócił sie o kobietę, urodziwą niebywale, z ludem pasterzy, pobliski górzysty półwysep zamieszkujących. Przypłynęły wtedy wojska Achajów, pod wodzą władców ich zjednoczone, jednak mimo dziesięcioletniego oblężenia, obrońców zmóc nie mogli. Działy sie rzeczy wtedy wielkie i czyny heroiczne, jakie po wsze czasy opiewać będą pieśni i legendy. A kiedy wieloletnia wojna, nie przyniosła efektów, wojska odpłynęły, zostawiając obrońcom wielkiego drewnianego konia, tak wielkiego aby nijak przez żadną z bram, przepchnąć sie go nie dało, pragnąc choć ostatni raz, obrońców upokorzyć.
(beret)
Czwartek 2005-02-03 02:17:41
Komentarze (81)   >>Czytaj więcej<<


Czymże zasłużyliśmy?
Jabberowe sarmactwo
Wroga trzeba umieć sobie znaleźć - tak brzmi stare powiedzenie. Polscy jabberowcy (łącznie z autorem niniejszej notki) zwykli zdobywać fortece konkurencyjnych komunikatorów - Gadu Gadu i Tlen.pl. Co ambitniejsi podłożyli ogień pod polskiego blog-monopolistę udostępniając uwielbiany przez wielu serwis JoggerPL. To właśnie na tym serwisie jeden wyjątkowo zaangażowany jabberowiec zauważył nowego demona zła.
(bluszcz)
Wtorek 2005-02-01 14:21:28
Komentarze (93)   >>Czytaj więcej<<


Scribus -- jak powstaje modelowy produkt Open Source
Rusza tłumaczenie dokumentacji na polski
Parę dni temu ukazała się stabilna wersja 1.2 Scribusa, programu do składu tekstu na licencji GNU GPL. Wersja ta wieńczy ponad rok intensywnej pracy ludzi ze ścisłego zespołu tworzącego Scribusa oraz rosnącej z dnia na dzień rzeszy osób, które zdecydowały się wspierać jego rozwój. Nie ma sensu wyliczać jeszcze raz nowinek tej wersji programu - pisał już o tym między innymi serwis Linuxnews.pl -- dość powiedzieć, że Scribus 1.2 ma się do wersji 1.0 jak samochód osobowy do roweru. Zamiast tego rzućmy okiem na proces tworzenia Scribusa, bo jest on wręcz archetypowy dla Wolnego Oprogramowania.
(kurt)
Środa 2004-09-01 12:00:27
Komentarze (21)   >>Czytaj więcej<<


Czego warto zazdrościć Operze?
Długa droga przed Mozilla Firefox
Poszukiwanie idealnej przeglądarki to droga przez piekło. Do niektórych bardzo wyspecjalizowanych zadań świetnie nadaje się w3m i bardzo trudno znaleźć lepsze rozwiązanie. W świecie okien sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, bo wybór jest jeszcze większy. Z grubsza można zarysować trzy obozy: przeglądarki oparte na Gecko, Khtml i Operę. Zafascynowani najnowszym dzieckiem projektu Mozilla - Firefoksem - często wybaczamy mu zbyt wiele i nie zadajemy nawet sobie sprawy jak daleko w tyle jesteśmy czasami w porównaniu "zamkniętą" (prawnie zastrzeżoną) Operą. Zastanówmy się czego warto jej zazdrościć i gdzie możemy jeszcze wiele zrobić.
(gaber & antymon)
Poniedziałek 2004-08-30 01:25:04
Komentarze (96)   >>Czytaj więcej<<


Pierwsze Jabłko w koszyczku Czerwonego Kapturka
Jak wykorzystać sprzęt Apple w połączeniu z Linuksem
Jako szczęśliwy (od niedawna) posiadacz macierzy Xserve RAID zdziwiło mnie jak bardzo skutecznie producent potrafi ukryć swoje produkty zaadresowane do klientów korporacyjnych, którym zależy za rozwiązaniach kompatybilnych z Linuksem. Coś, czego używam od jakiegoś czasu nagle dostało certyfikat zgodności od RedHata, co dla mnie nie jest wartością samą w sobie gdyż używam Debiana :). Niemniej jednak jest to PIERWSZY CERTYFIKAT dla sprzętu Apple wydany przez RH: "This is the first time, we are certifying an Apple product on our Red Hat Enterprise Linux platform" said Deb Woods, director of product management at Red Hat. "Apple's high-performance, aggressively priced storage solution is a good fit with the performance and cost advantages inherent to Red Hat Enterprise Linux." Więcej informacji na stronach Apple i Redhata.
(Paweł Moszumański)
Sobota 2004-05-22 06:15:46
Komentarze (5)   >>Czytaj więcej<<


Powinieneś się bać lub nie istniejesz.
Sasser a Wolne Oprogramowanie
Pojawił się nowy robak internetowy - Sasser. Media donoszą o 6 milionach zainfekowanych komputerów. Ucierpiały: Komisja Europejska, wiele firm i miliony indywidualnych użytkowników. Ów wirus oczywiście do działania wymaga oprogramowania firmy Microsoft. Czy powinno nas to interesować? Problem przecież nas zupełnie nie dotyczy. Wiemy, że nas nie dotyczy. Czy jest to jednak aż tak oczywiste dla statystycznego użytkownika?
(antymon)
Środa 2004-05-05 02:15:08
Komentarze (45)   >>Czytaj więcej<<


Polityka Wolnego Oprogramowania
Unia Polityki Realnej promuje WO.
Jak już wcześniej informowaliśmy, 15 grudnia 2003 Unia Polityki Realnej przekazała prezydentowi Warszawy, Lechowi Kaczyńskiemu, płytę z Wolnym Oprogramowaniem. Okazuje się, że prawdopodobnie jest to szeroko zakrojony program i gwiazdkowy prezent nie był odosobnionym przypadkiem. Działania na szczeblu lokalnym rozpoczęła Kujawsko-Pomorska UPR wysyłając emaile do urzędów w całym województwie zawierające pakiet propozycji, dzięki którym wg. UPR samorząd może stać się lepiej zarządzany i przyjazny dla mieszkańców.
(antymon)
Środa 2004-02-04 07:25:39
Komentarze (10)   >>Czytaj więcej<<


Kto sie śmieje ostatni,
Pradziadek
Mój pradziadek był najlepszym gospodarzem w okolicy, kiedy wiec wczesnym rankiem zajechał na targ ze zbożem, juz po kilku chwilach z pieniędzmi w kieszeni mógł wracać do domu. Zaczepił go wtedy człowiek, prawdopodobnie jeden z wielu trudniących się w w owym czasie handlem i przemytem na krzepnącej dopiero wschodniej granicy, oferując wartościowe precjoza w wyjątkowo atrakcyjnej cenie.
(beret)
Czwartek 2004-01-29 04:03:40
Komentarze (28)   >>Czytaj więcej<<


Dokąd, Pingwinie
Komercjalizacja - dobra, czy zła droga?
Jeden z ostatnich pracowników "oryginalnego" RedHata (to znaczy z czasów przed przejęciem przez tzw. "błękitne kołnierzyki), Michael K. Johnson, odszedł 23 stycznia z firmy.

Michael był głównym technologiem projektu Fedora i jedną z osób które w największym chyba stopniu wpłynęły na budowę RH od momentu jego powstania. Miejsce Michaela zajął Cristian Gafton.

Jako osoba zajmująca się na co dzień komercyjną stroną Linuksa spodziewałem się tego, prawdę mówiąc. RedHat to normalna (w sensie biznesowym) korporacja nastawiona na zysk więc dokonująca znacznych inwestycji (ze środków własnych bądź pieniędzy inwestorów, to akurat nie jest tu istotne).
(cezar)
Środa 2004-01-28 22:34:33
Komentarze (29)   >>Czytaj więcej<<


IBM z nami
Dość odważnie - dlaczego?
Strona www.IBM.com została wzbogacona o ciekawą sentencję nawiązującą do serii filmów braci Wachowskich.
(gaber)
Sobota 2004-01-17 15:07:31
Komentarze (83)   >>Czytaj więcej<<


Oprogramowanie a wolność wyboru
Czym jest wolność?
Kilka dni temu na łamach 7thGuarda pojawiła się informacja pt "20 lat projektu GNU". Na forum wywiązała się ciekawa dyskusja o wolnym oprogramowaniu - WO kontra oprogramowanie komercyjne. Żadna ze stron nie kończy tej dyskusji zwycięstwem. I to jest właśnie piękne w idei wolności, kiedy nie można nikomu narzucić jakiegokolwiek rozwiązania jako jedynie słusznego. Gdyby jednak na tym tylko polegała wolność to trudno by było odróżnić stan wolności od stanu anarchii.
(Janusz Madejski)
Poniedziałek 2004-01-12 21:36:18
Komentarze (23)   >>Czytaj więcej<<


Mozilla: Linux, czy RedHat
licencje i znaki towarowe

Ostatnio wiele komentarzy wzbudził szkic dokumentu opublikowanego przez Mozilla Foundation, w którym opisano politykę licencjonowania i korzystania ze znaków towarowych Fundacji. Dokument ten w miarę upływu czasu podlega różnym modyfikacjom, jednak jego obecna treść jest dosyć jasna.

(pbartecki)
Piątek 2004-01-02 17:00:14
Komentarze (41)   >>Czytaj więcej<<


Czy Wolny znaczy Darmowy?
To za Wolne Oprogramowanie się płaci?
W serwisie Linux.pl, w artykule "Co to jest Linux?" czytamy: Linux jest to nowoczesny, wielozadaniowy system operacyjny klasy Unix. Przede wszystkim jest darmowy i stabilny. Nowoczesny jest bardzo nieprecyzyjnym określeniem. Co do wielozadaniowości GNU/Linuksa nie ma wątpliwości. Nie mam zamiaru również wdawać się w spory o jego stabilność, bo nie jest to moim celem. Niesamowicie problematyczne jest jednak nazwanie systemu spod znaku pingwina darmowym. Na stronach Free Software Foundation i Open Source Initiative nie znajdziemy nigdzie wzmianki o tym, że Wolne Oprogramowanie jest lub powinno być darmowe.
(antymon)
Poniedziałek 2003-12-15 22:29:17
Komentarze (42)   >>Czytaj więcej<<


Proponujemy piractwo
Onet i jego Pomoc ;)
Ostatnio zdarzyła mi się sytuacja zapomnienia hasła na moje konto komercyjne w domenie onet.pl. Szybko znalazłem w FAQ OnetPoczty numer Biura Obsługi Klienta, toteż bez wahania zadzwoniłem...
(djrzulf)
2003-10-19 20:53:07
Komentarze (31)   >>Czytaj więcej<<


Fundacja na rzecz Wolnego Oprogramowania w Polsce
W dobie zmasowanych ataków firm tworzących [własnościowe/proprietary - przyp. red.] oprogramowanie komercyjne na środowisko Open Source oraz bierności naszego rządu we wprowadzaniu wolnego oprogramowania w instytucjach rządowych, powinniśmy poważnie zastanowić się nad zmobilizowaniem sił i podjęciem zdecydowanego działania. Właśnie teraz nadarza się okazja by zacząć działać. Moja idea opiera się na dyskusji na temat stworzenia w Polsce fundacji zajmującej się promocją wolnego oprogramowania, przedstawiania zalet płynących z jego wykorzystania zarówno przez instytucje rządowe, jak i pozarządowe, a także uświadamianiem zwykłych użytkowników o zaletach wolnego oprogramowania i systemu Linux.
(Karol Tomala)
Sobota 2003-10-18 05:24:15
Komentarze (25)   >>Czytaj więcej<<


Pułapki Open Source
IT Reseller przestrzega
W numerze 17/2003 IT Reseller zamieszczono felietonik Jacka Grabowskiego Komputer z oprogramowaniem, poświęcony sprzedaży komputerów wraz z zainstalowanym oprogramowaniem. Znajduje się w nim również fragment, dotyczący naszego ulubionego systemu operacyjnego:
(peterator)
Piątek 2003-10-03 20:56:57
Komentarze (49)   >>Czytaj więcej<<


Uniwersytecka Opieka Zdrowotna: wybraliśmy Linuksa
Pingwin leczy
Nauczyliśmy się patrzeć ze strasznym pesymizmem na sytuacje Linuksa w Polsce. Najczęsciej widzimy jedynie "MS okienkowe" wdrożenia, a ostatni sukces Pingwina w zbiorowej świadomości to wdrożenie w Sobieskim. Może powinniśmy głośno mówić o firmach, które wykorzystują Wolne Oprogramowanie? Dobrym przykładem może być Uniwersytecka Opieka Zdrowotna, która nieprzerwanie od 1997r. realizuje projekty oparte na Linuksie dla jednostek Służby Zdrowia w Polsce i za granicą (USA, Niemcy, Irlandia, Holandia, Belgia).
(antymon)
Środa 2003-08-27 17:23:57
Komentarze (14)   >>Czytaj więcej<<


Linux, Microsoft i bezpieczeństwo
Jak pingwin wkradł się przez okno
Kilka dni temu chcąc sprawdzić jakiż to "wynalazek" Microsoftu polegnie w wyniku ataku Blastera na windowsupdate.com zajrzałem na stronę Netcraft'u - serwisu specjalizującego się w badaniach przepustowości i bezpieczeństwa sieci. Jakiż był mój szok, gdy okazało się, że jest to Linux!
(Xpeditus)
Środa 2003-08-20 02:30:16
Komentarze (16)   >>Czytaj więcej<<


Polskie Piekiełko
Bleeding Edge cvs-2003-08-14
Ostatnimi czasu 7thguard.net został uwikłany w polityczne manipulacje ;-) Korzystając z mody na minimalistyczne felietony pozwoliłem sobie zabrać również głos.
(bluszcz)
Czwartek 2003-08-14 19:03:36
Komentarze (6)   >>Czytaj więcej<<


kde-i18n-pl, czyli...
polski czysciec 0.3 (Was: piekielko)
Polskie środowisko opensource wbrew pozorom nie jest do kitu, ale nie jest także doskonałe. Artykuł o OpenOffice pokazał złą stronę polskiego OSS, postaram się pokazać tę przynajmniej nieco lepszą.
(djurban)
Środa 2003-08-13 23:13:08
Komentarze (6)   >>Czytaj więcej<<


Czy potrafimy lepiej niż jest?
Polskie piekiełko rev. 0.2
Z racji zbliżającej się (w zasadzie już opóźnionej) premiery OpenOffice 1.1 nasilił się znów problem z jego polskością. Napędzany więc dodatkowo artykułem " Polskie piekiełko - Dlaczego lamentujemy?" postanowiłem uzewnętrznić swoje żale w tym zakresie. Sztandarowy projekt świata OpenSource, narzędzie będące jednym z ważniejszych oręży do złamania monopolu Wiadomo Kogo, w wersji polskiej przeżywa prawidziwie niezrozumiałe załamanie.
(Tristan)
Wtorek 2003-08-12 21:36:19
Komentarze (60)   >>Czytaj więcej<<


Polskie piekiełko
Dlaczego lamentujemy?

Dość często pojawia się w środowisku pytanie kiedy u nas zacznie być stosowany Linuks bardziej powszechnie niż teraz? Kiedy administracja rządowa wprowadzi go jako alternatywę dla produktów MS? Kiedy nasz duży biznes zaakceptuje go jako system na serwery i biurko? Zanim odpowiem na to pytanie trochę się przedstawię. Linuksem zajmuje się od kilku lat, kiedy był to jeszcze system dla maniaków. Ostatnio pracuję jako szkoleniowiec linuksowy, pomagam i doradzam z tego zakresu. Czasem także większym firmom. Myślę że nie za szybko i to z naszej winy...

(Gal Anonim)
Czwartek 2003-08-07 09:49:33
Komentarze (49)   >>Czytaj więcej<<


W jakim kraju żyjemy?
Normatywna promocja konkurencji
Minister Zdrowia wydał rozporządzenie z dnia 30 maja 2003 roku w sprawie sposobu przedstawiania dokumentacji oraz wzoru wniosku o dopuszczenie do obrotu produktu homeopatycznego i produktu homeopatycznego weterynaryjnego, które przewiduje w paragrafie drugim, iż "dokumentację składa się w formie papierowej i elektronicznej, w formacie Word". Powinno być jeszcze napisane, że składający dokumentacje zobowiązany jest mieć na sobie buty marki... O nie! Nie chcę być posądzony o kryptoreklamę.
Resztę felietonu możecie przeczytac na stronie vagla.pl.
(vagla.pl)
Środa 2003-08-06 15:58:43
Komentarze (17)   


Najcześciej łamią pingwiny
Najsłabsi są ludzie
Serwis zone-h.org opublikował najnowsze statystyki dotyczące udanych włamać na serwery. Pomijając już oczywiste i nie zmieniające się od dłuższego czasu wnioski takie jak:1) najczęściej atakowane są serwery w domenie .com 2) najcześciej cracking uprawiany jest "dla sportu" - pozostaje klilka wątpliwośći. Zacznijmy od początku. Pierwsze dwa miejsca w rankingu najczęściej łamanych systemów należą do Linuksa i rodziny MS Windows (dokładnie w takiej kolejności). Na końcu listy znalazł się IRIX i AIX. Wniosek jest prosty: te dwa ostatnie systemy są najbezpieczniejsze (sic!).
(antymon)
Środa 2003-06-18 14:56:55
Komentarze (27)   >>Czytaj więcej<<


Robimy z Windows Linuksa
OpenPodglądacze?
Panuje przekonanie, że programiści działający zgodnie z ideą Open Source "podglądają" rozwiązania wykreowane przez Microsoft, czego dobrym przykładem jest wypowiedź Tomasza Bochenka (dyrektor polskiego oddziału Microsoftu) dla Computerworld: "twórcy Open Source starają się skopiować to, co zrobił Microsoft, a nie na odwrót" Co z tym robią? Oczywiście wykorzystują do własnych projektów.
Ludziom się jednak pomieszało w głowach - nie wystarcza im to, co mają. Teraz użytkownicy Okienek chcą upodobnić swój system do naszego... Ale nie tylko.
(ptar)
Piątek 2003-05-30 21:00:43
Komentarze (46)   >>Czytaj więcej<<


Testy, testy, testy...
Windows 2003 Adv. Server lepszy od Linuksa (Red Hat 8.0)
Z pewnością już wszyscy przyzwyczaili się do "obiektywnych" testów oprogramowania przeprowadzanych na zlecenie jednej z firm której oprogramowanie jest testowane. Oprócz tych śmieszniejszych (zainteresowanych odsyłam do poczytania archiwów grupy pl.comp.os.advocacy) zdarzają się również takie, które w zamierzeniu mają być poważniejsze....
(e)
Środa 2003-05-07 15:21:29
Komentarze (18)   >>Czytaj więcej<<


Krok po kroku
Janosik dla Windows
Dzięki pracy niezmordowanego Piotra Zielińskiego aka albert, udało się uruchomić Janosika pod Windows. Nowa wersja silnika GUI jest oparta na GTK2.

Dla osób korzystających z Windows zebraliśmy wszystkie niezbędne pakiety, które wraz z krótkimi instrukacjami można pobrać z http://gnome.pl/~arturs/janosik/windows. W podkatalogu shots/ znajdują się zrzuty ekranu dla ciekawskich.
(arturs)
Poniedziałek 2003-03-10 12:37:59
Komentarze (7)   


Lisp i grafika
... profesjonalnie
Wprawdzie ten tekst nie jest związany ani z Linuksem ani z wolnym oprogramowaniem, ale myślę że i tak zainteresuje wiele osób, zwłaszcza zajmujących się grafiką czy programowaniem.
Z czym Wam się kojarzy nazwa LISP? Zapewne ze sztuczną inteligencją, emacsem, autocadem i... i czym? Jakimś dziwnym trafem mało kto kojarzy język lisp z "poważnymi" aplikacjami, wszędzie królują Java i C++.
(Jędrzej Nasiadek)
Sobota 2003-02-15 23:24:58
Komentarze (24)   >>Czytaj więcej<<


Mandrake a życie pozagrobowe ;)
Optymistyczne spojrzenie na bankructwo MandrakeSoft
MandrakeSoft rozpoczęło postępowanie układowe, co na język potoczny można przetłumaczyć jako "MandrakeSoft jest jedną nogą w grobie". Osoby komentujące to wydarzenie często uważają, że to koniec dystrybucji Mandrake, a jednocześnie ostateczny argument udowadniający powracającą z częstotliwością promieniowania gamma tezę, że "Linux nie jest na desktop, tylko na serwer". Przyjrzyjmy się uważniej...
(marcoos)
Czwartek 2003-01-16 13:50:57
Komentarze (24)   >>Czytaj więcej<<


Kolejny raz wygrał Windows
czyli jak IDC liczyło TCO...

Ostatnio przeglądałem wyniki wyszukiwania mojej ulubianej frazy linux na witrynie microsoft.com i oczom moim ukazał się ciekawy whitepapier :) Dotyczył on tematyki niezmiernie mnie interesującej od strony biznesowej - osławionego już TCO. Kolejny raport (na zlecenie?) MS został wykonany przez IDC i jest datowany jest na 17. grudnia 2002 więc jeszcze nie zdążył się zakurzyć.

(ramroz)
Czwartek 2003-01-16 13:39:22
Komentarze (11)   >>Czytaj więcej<<


Podatek od Linuksa
Dalszy ciąg starej sprawy
Jak donosi dziennik Rzeczpospolita, fiskus nie zaprzestał "podchodów" mających na celu opodatkowanie Wolnego Oprogramowania. Urzędnicy z uporem maniaka starają się stosować art 12 ustęp 2 Ustawy o Podatku Dochodowym od Osób Prawnych stanowiący, że "przychodem jest w szczególności wartość otrzymanych nieodpłatnych świadczeń oraz przychodów w naturze". Artykuł z "Rzepy" warto przeczytać choćby dla tego, że poza opisem kretynizmów urzędniczych zawiera smakowite kąski, takie jak na przykład ten: "[władze skarbowe sugerują] ze nawet darmowe (tzn. udostępniane bez usług i wsparcia technicznego) wersje, np. systemów Linux, moga zastąpić systemy komercyjne we wszystkich zastosowaniach. Z tego powodu też określają ich wartość na poziomie komercyjnym."
(cezar)
Piątek 2003-01-03 19:43:20
Komentarze (43)   >>Czytaj więcej<<


Drogie niebieskie ekrany
awarie kosztują
Przerwy w pracy spowodowane błędami w oprogramowaniu komputerowym powodują straty idące w miliardy dolarów - dowodzą niezależne badania rynku amerykańskiego i brytyjskiego. - czytamy w artykule w portalu gazeta.pl
Zdaniem badaczy z Forrester Research dwie trzecie błędów w oprogramowaniu jest zbyt drobnych, by firmom programistycznym opłacało się je usuwać na etapie przygotowywania programu do sprzedaży. Zamiast poprawiać błędy, lepiej po prostu... ich nie popełniać. Wprowadzenie wysokich standardów pracy będzie wymagać od większości producentów oprogramowania zasadniczych zmian organizacyjnych i - z całą pewnością - wysokich nakładów. To zbyt kosztowna zabawa.
(antymon)
Wtorek 2002-12-17 05:18:39
Komentarze (10)   >>Czytaj więcej<<


Urodziny
sto lat ojca założyciela
Zapewne nie wszystkim wiadomo, że dziś, dnia 30.X urodziny obchodzi nas kochany Łukasz 'honej' Jachowicz. Gromkie sto lat dla niego... :)
(carstein)
Środa 2002-10-30 15:25:54
Komentarze (28)   


W poszukiwaniu Linuxa.
Krótki felieton o tym, jak szukałem w Finladii maszynek z linuxami :>
(MiCZARNY)
Czwartek 2002-06-20 21:19:09
Komentarze (8)   >>Czytaj więcej<<


Hackerzy w Rowerze Błażeja
TV-papka dla każdego?
Czytelnicy grup dyskusyjnych mogli zauważyć pojawiające się od kilku dni ogłoszenia na temat przygotowań do programu "Rower Błażeja" (http://rower.itvp.pl/) na temat "Jak uchronić swój komputer przed włamaniem". Ogłoszenie zawierało m in. prośbę o kontakt osób chętnych do wzięcia w nim udziału lub wyrażenia swojej opinii.
(Falconne)
Środa 2001-11-14 17:54:15
Komentarze (8)   >>Czytaj więcej<<


O szczęściu w liczbach...
Felieton Jacka Kijewskiego
Nie, nie o totolotku i szczęściu do wygranych. Czas jakiś temu rzucił mi się w oczy w Polityce, a może w czymś innym pewien artykuł. Otóż amerykańscy (a może jacyś inni) naukowcy prowadzili badania nad ludzką satysfakcją. Próbowali przeliczyć szczęście na równowartość w dolarach. Czy naukowcy naprawde nie mają nic ważniejszego do roboty, i czemu podatnik musi płacić za coś takiego, to zupełnie inna sprawa. W każdym razie doszli do dość ciekawych wniosków.
(Jacek Kijewski)
Poniedziałek 2001-09-24 11:26:18
Komentarze (13)   >>Czytaj więcej<<


Bajeczka na dobranoc
Felieton Jacka Kijewskiego
Z góry ostrzegam, że zbieżność wszelkich nazw absolutnie przypadkowa, po prostu dobrałem takie, żeby się zbytnio nie kojarzyły. Żeby umieścić rzecz dostatecznie daleko, niech to się dzieje np. w Patagonii. Ja wiem, że gdzieś w Ameryce Południowej coś takiego naprawde istnieje, ale niech tam... Otóż w owej Patagonii istniał wielki, potężny dot-com o nazwie, dajmy na to, Wirtualna Patagonia. W pewnym nadmorskim mieście w Patagonii odbywały się zawody sportowe w, powiedzmy, hokeju na trawie, sponsorowane przez sieć komórkową Odkrycie, dajmy na to, Odkrycie Hokey Days.
(Jacek)
Poniedziałek 2001-09-17 09:21:18
Komentarze (14)   >>Czytaj więcej<<


O trzech, niekoniecznie żóltych, kuleczkach...
Felieton Jacka Kijewskiego
Tak, to właśnie on... Jacek Kijewski, po długiej nieobecności na łamach serwisów internetowych znów pisze... Dziś prezentujemy jego felieton poświęcony, jak sam pisze, żółtym kuleczkom. Ale czy tylko im? Przeczytajcie...

Dawno, dawno temu, gdy serwerami były ZX Spectrum, a płyty główne były okrągłe, na ETI (wówczas Elka) PG wykładał (i zapewne wykłada do dziś, oby żył wiecznie) matematykę niejaki Krwawy Heniu, doktor. Heniu Krwawym nie był, w życiu nie spotkałem wykładowcy bardziej pro-studenckiego, ale ktoś, nie rozumiejący zawiłości analizy matematycznej, metkę taką mu przyczepił i tak zostało. No trudno. Heniu miał pewną wadę - matematyka była jego hobby i wykłady prowadził, jakby rozmawiał z kolegami - matematykami. Co powodowało, że ja, prosty i skromny student, praktycznie nic nie rozumiałem.
(Jacek)
Wtorek 2001-09-04 09:34:59
Komentarze (15)   >>Czytaj więcej<<


Na manowcach analogii
Najnowszy felieton trzyem'a
Przyznaję się bez bicia. Pisałem ten felieton na raty, w wielu dziwnych i bardzo dziwnych miejscach. Proszę więc łaskawie zmrużyć oko, i nie brać wszystkiego zbyt serio, chociaż z drugiej strony...dużo w tym felietonie znaków zapytania... Tak, czy owak zapraszam do lektury :)

Dyskutując o linuksie, albo o systemach "otwartych" mówi się, że konkurencja oferuje użytkownikowi informatyczny analfabetyzm. Ciekawe, bo jak każda analogia i ta nie wszystkim musi się spodobać. Ale jest o tyle (moim zdaniem) trafna, że dotyka tego samego - mianowicie języka.
(3em)
Poniedziałek 2001-06-11 09:08:13
Komentarze (1)   >>Czytaj więcej<<
w skrócie...
  • BBC udostępni internetowe archiwum muzyczne z nagraniami z odległych czy trudno dostępnych zakątków świata. więcej
  • W środę 30.06 mija termin na składanie propozycji prelekcji na Jesieni Linuksowej. więcej
  • Ciekawa analogia: czy Jezus łamał prawo autorskie multiplikując chleb? więcej
  • Polski ekran wyboru przeglądarek w dalszym ciągu faworyzuje IE. więcej
  • Android na iPhone? Czemu nie? więcej
  • Consolidated ACTA text. Bez stanowisk poszczególnych państw. więcej
  • BSA i in. kłamią podając dane dotyczące strat związanych z nielegalnym kopiowaniem. więcej
  • Centrum Informatyczne SGH wyrzuca FreeDNS ze swoich maszyn. więcej
  • Parlament Europejski apeluje: zatrzymać niedemokratyczne i nieprzejrzyste procesy związane z Anti-Counterfeiting Trade Agreement (ACTA). więcej
  • Wojna patentowa Apple vs HTC: głównie patenty na oprogramowanie. więcej

    zbuttonuj się
    7thWiki
    7th Podcast
    planeta 7thguarda
    oficjalna strona knoppixa

    ==> IP
    ==> PLD
    ==> VIM
    ==> DWN
    ==> FWN
    ==> DRM
    ==> GWN
  • Copyright © by 7thGuard.net 2001-2002-2003-2004-2005-2006-2007-2008
    Powered by PLD Linux
    Wygenerowanie strony zajęło real: 0.824