Stało się. Pierwsze niepilotażowe wdrożenie laptopa za sto (osiemdziesiąt osiem) dolarów miało miejsce w tym tygodniu w Urugwaju. Kolejne – nastąpią. Już dziś wiadomo, że kolejnym państwem chcącym przyłączyć się do projektu jest Peru, którego rząd zamówił 260 tysięcy niedrogich komputerów z Linuksem na pokładzie. Kolejnych 50 tysięcy zostało zakupionych przez meksykańskiego miliardera, Carlosa Slima, który planuje je rozdysponować w swoim kraju.

Jak widać, program One Laptop Per Child powoli przechodzi z fazy marzeń do świata rzeczywistego. Jego uruchomienie spowodowało nie tylko to, że do rąk dzieci trafiły komputery do nauki, lecz również że na rynku pojawiły się podobne komputery i wreszcie zaczęła się konkurencja na rynku niedrogich komputerów edukacyjnych…

Archiwalny news dodany przez użytkownika: honey.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Share →