Adobe opublikował dziś finalną linuksową wersję Flash Playera 9. A dla tych, którzy są niezadowoleni z działania pod Linuksem windowsowych, własnościowych kodeków, bądź żyją w kraju, gdzie nie wolno ich używać z powodu patentów, firma Fluendo przygotowała wtyczkę do GStreamera, oferującą natywną, legalną również w krajach dotkniętych patentami na oprogramowanie, obsługę własnościowych formatów.

Jedno i drugie jest, oczywiście, niewolne.

Sprawa obecności własnościowych kodeków i programów w dystrybucjach GNU/Linux jest kontrowersyjna. Dla jednych jest to błogosławieństwo, dla drugich grzeszna pokusa. Z jednej strony, dopuszczając takie elementy, rezygnujemy z wolności, wpędzając się samemu w pułapkę, z której wyjście było i jest zasadniczym celem ruchu Wolnego Oprogramowania. Z drugiej strony – system operacyjny, nie umożliwiający odtwarzania pewnych treści, np. filmów kodowanych w zastrzeżonym formacie, bądź wymagających niewolnego oprogramowania, będzie postrzegany jako, co tu dużo mówić, ułomny.

Eric Raymond nawoływał jakiś czas temu do komercyjnego udostępnienia linuksowych niewolnych kodeków, które miałyby napędzać migrację zwykłych użytkowników z MS Windows. Richard Stallman konsekwentnie zaleca unikanie takich rozwiązań i trwanie przy wolności.

Być może potrzebny jest jeden i drugi.

Archiwalny news dodany przez użytkownika: rcz.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Share →