W ubiegłą środę upłynął termin składania przez Eurodeputowanych wniosków z poprawkami do unijnej dyrektywy zezwalającej na patentowanie ,,wynalazków realizowanych przy pomocy komputera”. Posłowie skorzystali z tej możliwości i zaproponowali zmiany.

W szczególności zażądano:

– dokładnego zdefiniowania pojęcia ,,wkładu technicznego”, który patentowane wynalazki powinny wnosić do stanu techniki (pkt.11)
– aby ochrona patentowa nie obejmowała wynalazków mających wpływ na kompatybilność (pkt. 18; art. 6; art.8)
– przedstawienia raportu nt. skutków wprowadzenia dyrektywy patentowej w życie (art. 8).

Większość przepisów zawartych we wspomnianym dokumencie stanowi próbę skutecznego uniemożliwienia patentowania oprogramowania. Francuski poseł sprawozdawca Michael Rocard podtrzymał 39 zmian, w większości pochodzących z pierwszego czytania w Parlamencie Europejskim, które przypomniał przed kilkoma dniami na posiedzeniu Komisji Prawnej PE.

Zarówno Socjaliści, jak i Zieloni, którzy do kilku artykułów wprowadzili zmiany językowe, opowiadają się za patentowaniem ,,wynalazków opartych na komputerze”, a nie ,,wynalazków zaimplementowanych w komputerze”. Zdaniem autorów nowego sformułowania różnica jest zasadnicza, gdyż tylko oprogramowanie można implementować w komputerze, zatem nie wolno byłoby go patentować. (W tym kontekście sprawa obecnego polskiego tłumaczenia sformułowania: ,,computer-implemented inventions” czy równoważnego mu ,,computerimplementierte Erfindungen” pozostawia miejsce na kolejny artykuł.) Eurodeputowani chcą także zdecydowanego wykluczenia spod ochrony patentowej monopolistycznych roszczeń do programów komputerowych.

Ponadto przedstawicielka Finlandii, Pani Piia-Noora Kaupii z frakcji chrześcijańsko – demokratycznej, domaga się, by Europejski Urząd Patentowy nie mógł, w najczęściej niekontrolowany przez kraje UE sposób, interpretować i rozszerzać przepisów patentowych. Być może jest to zapowiedź zmiany stanowiska chrześcijańskich – demokratów, którzy podczas niedawnych obrad Komisji Prawnej PE krytykowali projekt zmian prezentowany przez Rocarda.

Tym co zapewne się nie zmieni jest stanowisko EICTA – organizacji związanej z Microsoftem i uzurpującej sobie prawo do bycia ,,głosem klasy średniej”, a w związku z tym także do wypowiadania się w imieniu małych i średnich firm.
11 maja w PE odbędzie się posiedzenie Grupy Roboczej ds. Małych i Średnich Przedsiębiorstw, na które zaproszono przedstawiciela BSA (Business Software Alliance) – organizacji zdominowanej przez koncerny, takie jak: Microsoft, Intel czy SAP i wspierającej Radę UE w działaniach zmierzających do przyjęcia dyrektywy patentowej w niezmienionej postaci.
Natomiast 1 czerwca odbędzie się sympozjum organizowane przez FFII, które ma na celu m.in. konkretne, wsparte opiniami prawników, omówienie proponowanych zmian.

Decydujące posiedzenie Parlamentu Europejskiego planowane jest na początek lipca.

Źródło:
heise.de

Archiwalny news dodany przez użytkownika: wojtek_germ.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Oznaczone jako → 
Share →