Czytaliście może swego czasu popularny tekst satyryczny krążący po internecie o locie próbnym samolotu z zainstalowanym Windowsem? Całkiem śmieszna fikcja może przerodzić się teraz w niezbyt zabawną rzeczywistość. Jak donosi telewizja bbc 4 i internetowy serwis The Register, brytyjskie ministerstwo obrony odrzuciło OSS wybierając Windows 2000 jako platformę dla nowego typu okrętu wojennego. Czy tym razem po informacji o kolejnym wirusie trzeba będzie zacząć kopać schron?

Chyba wszyscy mają mieszane uczucia na ten temat. Telewizja BBC publikując tą informację zaprezentowała ekran komputera z Windowsem i znajomym okienkiem podobnym do tego będącego efektem działania blastera. Przestał mnie chyba w tym momencie śmieszyć tekst o winwars. Pomijając to, że Windows 2000 jest chyba jednym ze stabilniejszych produktów Microsoftu, to nie można powiedzieć, że jest odporny na wirusy i nie posiada luk w zabezpieczeniach. Tym razem odpowiednio spreparowany wirus będzie mógł zabić.

Zastanawia też radykalny sposób uciszenia inżynierów starających się zwalczyć dziwną politykę firmy. Cóż… resztę pozostawiam domysłom i zapraszam do lektury częściowego tłumaczenia i całego artykułu w wersji angielskiej. Miejmy nadzieję, że nie spełnią się wizje prezentowane nam często w filmach. Oby ominął nas scenariusz rodem z „Gier Wojennych”.

Poniżej załączam mniej lub bardziej precyzyjne tłumaczenie informacji na The Register. Oryginał znajduje się pod adresem http://www.theregister.co.uk/2004/09/06/ams_goes_windows_for_warships/.

Prawie trzy lata temu dział odpowiedzialny za systemy dla marynarki wojennej największego kontrachenta Brytyjskiego ministerstwa obrony, BAE Systems, podjęło decyzję o oparciu przyszłego oprogramowania o system Windows 2000. Bezpośrednim efektem było powołanie spółki joint venture, AMS, zajmującej się systemami CMS (Combat Management System) w celu opracowania opartego o Windows 2000 CMS dla niszczyciela typu 45. Wzbudziło to wiele wewnętrznych sprzeciwów wśród inżynierów zatrudnionych w AMS, którzy mieli dobre przygotowanie z zakresu systemów Uniksowych. Pomimo polityki firmy, której założeniem było rozwój systemów opartych o systemy Microsoftu, zbadali w jakim stopniu OSS może stanowić podstawę systemów dowodzenia.

Przegrali. Reprezentujący wspomnianych inżynierów Gerald W Wilson zaprezentował 50 stronicowe dossier wyjaśniające nieprzydatność systemu Windows jako podstawy systemów CMS. Stwierdza również, że Uniksowa przeszłość i wykonana ekspertyza wskazują na UN*Xy z rodziny open source, jako rozsądną drogę rozwoju. Niedługo po tym został zwolniony. W maju tego roku Wilson powtórzył swoje argumenty radzie nadzorczej BAE Systems wskazując na to, że Windows jest „własnościową technologią będącą produktem zagranicznej korporacji posiadającą wiele ciągle pojawiających się luk w zabezpieczeniach” i nie posiada nawet gwarancji samego Microsoftu do użytku w sytuacjach, gdzie kluczowe jest bezpieczeństwo, oraz zapytał czemu AMS „unika dobrze ugruntowanej w praktyce technologii” opierając CMS Niszczyciela typu 45 na Windowsie.

W czerwcu tego roku AMS poinformowała, że jest to związane z „wspieraniem” otwartych systemów, a Windows 2000 był w rozwoju systemu dla typu 45 „tymczasowym rozwiązaniem”. AMS wspiera to twierdzenie różnoraką dokumentacją na temat podejścia spółki do otwartych systemów, które może być podsumowane jako „otwarte, pod warunkiem, że jest to Windows”. Wcześniej AMS poinformowała o rozpoczęciu prac nad wykorzystaniem Windowsa na łodzi podwodnej HMS Torbay łącznie z planowanym rozszerzeniem tych prac na inne jednostki typu Vanguard i pozostałe podwodne jednostki ofensywne.

W tym momencie pewnie myślicie, że obsługa łodzi podwodnych Vanguard przenoszących termonuklearne międzykontynentalne rakiety balistyczne to spora odpowiedzialność dla Windows.

Jak odnotował The Register w poprzednich informacjach, plany BAE na temat Windows nie są wcale jedynie deklaracjami. Jakkolwiek ostatnie wdrożenia Windows były wyolbrzymione i nie obsługiwały w większości obiektów o krytycznym znaczeniu. AMS jest jednak zdecydowana na przestawienie Royal Navy na system Windows. Gerald Wilson, zwolniony za swój upór skontaktował się z The Register opisując całą historię widzianą jego oczami. Dalszą część artykułu, w której Gerald Wilson opisuje swoje próby przestawienia rozwoju CMS na system OSS znajdziecie pod adresem http://www.theregister.co.uk/2004/09/06/ams_goes_windows_for_warships/.

Archiwalny news dodany przez użytkownika: Paweł Grudziński.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Oznaczone jako → 
Share →