W pierwszych dniach br. postanowiłem skontaktować się z polskimi przedstawicielami markowego sprzętu komputerowego, w celu uzyskania bliższych informacji o możliwościach zakupu. Kontakt odbył się via email i dotyczył konkretnie notebooka, którego samodzielnie wyposażę w system operacyjny Linux.

Jako domator i uczestnik wieku komputeryzacji złożyłem zapytanie tylko drogą elektroniczną. Pierwsze kroki poczyniłem na strony internetowe HP w Polsce (http://www.hp.com.pl). I tutaj spotkało mnie ogromne zaskoczenie. Jedna z najbardziej znanych firm, a nie udostępniła kontaktowego adresu poczty elektronicznej. Przeglądając dalej stronę zapoznałem się z opisem organizacji pracy HP, zobaczyłem zdjęcie okazałego biurowca, lecz kontaktu jak nie było tak nie ma. Rozczarowany opuściłem stronę. Natomiast ze zdobyciem adresów IBM i Fujitsu-Siemens nie miałem problemu, więc natychmiast (05 styczeń br.) wysłałem listy ze stosownym zapytaniem: „[…] czy istnieje możliwość zakupu dowolnego notebooka (IBM i Fujitsu–Siemens treść listu była jednakowa) bez systemu operacyjnego MS Windows XP, z jednoczesną obniżką ceny o koszt wspomnianego oprogramowania?” Uzbroiłem się w cierpliwość i czekałem. Po czterech dniach nadeszła odpowiedź z Fujitsu-Siemens o treści: „Wszystkie modele LifeBook mogą być zamówione bez systemu operacyjnego. Klient powinien do zamówienia dołączyć oświadczenie, ze ma legalną kopie systemu i upoważnia nas do sprowadzenia komputera bez systemu operacyjnego. Modele Amilo są zawsze z systemem.” Ucieszyłem się bardzo z tej odpowiedzi, lecz niestety z jedynej, ponieważ IBM nadal milczy. Dzisiaj napisałem do przedstawiciela firmy Toshiba i wkrótce napiszę do pozostałych. Ciekaw jestem efektów. A przecież notebooka chciałoby się już mieć… Pozostawiam Was z przemyśleniami i oceną.

Archiwalny news dodany przez użytkownika: vrangel.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Share →