Ostatnio bardzo często słyszymy o mniejszych lub większych wdrożeniach Wolnego Oprogramowania i w szczególności Linuksa. Wszyscy popieramy WO i Linuksa lub jeżeli nawet nie lubimy Linuksa cieszymy się, że jest to Wolne Oprogramowanie a nie produkty pewnej firmy. Wszystkim takim wdrożeniom towarzyszą relacje i odpowiednia sieczka dla prasy podkreślająca innowacyjność rozwiązania i prognozująca oszczędności. Kolejny Linux, uśmiechamy się, cieszymy się, wierzymy. Pytanie: dlaczego wierzymy i dlaczego tak często zupełnie bezkrytycznie. Przecież równie dobrze można napisać zupełnie coś innego. Jak odróżnić fakty od opinii, opinie od kłamstw, kłamstwa od marketingowego bełkotu? Tutaj leży pies pogrzebany.

Pół biedy, kiedy jeszcze osoba oceniająca dane wdrożenie miała styczność z danym rozwiązaniem i może sama oceniać prawdopodobieństwo tych wszystkich sukcesów. Jeżeli nie masz tej podstawowej wiedzy, jakiegokolwiek doświadczenia jesteś zupełnie bezbronny i całkowicie podatny na manipulację.

Taki oto opis wdrożenia można znaleźć na stronach firmy Microsoft. Dlaczego nagle triumfujące Wolne Oprogramowanie zostało zastąpione „czymś lepszym”? Gdzie jest prawda? Zanim powiesz, że to same bzdury zastanów się jak udowodnisz to przysłowiowemu zielonemu użytkownikowi.

————————–

Wdrożenie Microsoft w Hellmann Moritz

Firma Hellmann Moritz International Forwarders Sp. z o.o. wybrała rozwiązania oparte o technologię Microsoft, aby dynamiczniej reagować na potrzeby klientów

Warszawa, 01 lipca 2003 r. – Polski oddział firmy Microsoft poinformował o wdrożeniu własnej technologii w Hellmann Moritz International Forwarders Sp. z o.o. Sukces tej firmy od samego początku ściśle wiązał się z wykorzystywaniem nowoczesnych rozwiązań informatycznych, ułatwiających prowadzenie gospodarki magazynowej i logistycznej. Dlatego też dotychczasowy system informatyczny oparty na Linuxie, zastąpiony został nowym – zbudowanym na platformie Microsoft. Uniwersalność rozwiązania oparta na systemach operacyjnych z rodziny Microsoft Windows i pakietach biurowych z rodziny Microsoft Office, pozwoliły skupić się pracownikom firmy Hellmann Moritz International Forwarders Sp. z o.o. na innych zadaniach, niż obsługa systemu informatycznego.

„Od momentu podjęcia decyzji o wymianie oprogramowania do zakończenia prac minęły 2 miesiące, przy czym sama implementacja rozwiązania Microsoft trwała tydzień” – powiedziała Joanna Rybka, kierownik działu handlowego średnich przedsiębiorstw w polskim oddziale firmy Microsoft. „Ujednolicenie platformy i przejście na nowsze wersje oprogramowania spowoduje skrócenie czasu przygotowywania ofert i obsługi administracyjno-serwisowej naszego klienta. Szybszy przepływ informacji będzie miał bezpośredni wpływ na zwiększenie prężności przedsiębiorstwa” – ocenia Joanna Rybka.

„Całkowita rezygnacja z rozwiązań opartych o Red Hat Linux i Open Office na korzyść Microsoft Windows 98, Windows 2000 oraz Windows XP (w zależności od konfiguracji sprzętu) oraz aplikacji z rodziny Microsoft Office zmniejszyła koszty administracji systemem nawet o 25%, a pracownicy którzy dotąd tracili mnóstwo czasu na partycypowanie w obsłudze systemu informatycznego wreszcie mogą skupić się na swoich najważniejszych obowiązkach” – powiedziała Krystyna Moniuszko z firmy Hellmann Moritz International Forwarders Sp. z o.o. „W naszej firmie sprzęt i oprogramowanie pracuje dla człowieka, a nie człowiek dla sprzętu i oprogramowania” – dodała Krystyna Moniuszko.

Hellmann Moritz International Forwarders Sp. z o.o. jest członkiem międzynarodowej sieci spedytorskiej Hellmann Worlwide Logistics, łączącej 341 biur w 134 krajach w światowy system logistyczny Hellmann. Firma zajmuje się przechowywaniem i transportowaniem towarów i informacji, a jej celem jest dostarczenie pakietu usług dopasowanego do indywidualnych potrzeb Klientów.

Więcej informacji o ofercie firmy Hellmann Moritz International Forwarders Sp. z o.o. znajdą Państwo na witrynie internetowej www.hellmann.com.pl

————————–

Informację nadesłał Łukasz Wrzesiński AKA bosman

Archiwalny news dodany przez użytkownika: antymon.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Share →