Niedawno zostały zakończone prace nad wersją 1.0.0 LMS. Na stronie LMS można zobaczyć uzupełniony dział „Dokumentacja” oraz przełącznik umożliwiający przeglądanie strony w języku angielskim, gdyż ostatnio tym projektem zainteresował się Francuz. Również jest dostępne „Demo” by nie ściągać kota w worku :).

Poniżej znajduje się wywiad z pomysłodawcą i czołowymi developerami projektu LMS.

W rolach głównych:
Przemysław Stanisław Knycz (djrzulf) – pytający.
Łukasz Jarosław Mozer (Baseciq) – pomysłodawca i developer.
Marcin Król (Lexx) – developer.
Krzysztof Drewicz (hunter) – developer.

PK: W jakim kierunku teraz LMS będzie zmierzać ?

ŁM: Rozbudowa bazy danych, zwiększenie elastyczności oraz pozbycie się błędów które popełniliśmy. Czyli praktycznie jak każdy standardowy projekt OpenSource. Jednym z celów rozwoju jest zrobienie wersji międzynarodowej.
MK: To jest dobre pytanie :-) Chcemy rozbudować moduł finansowy, wprowadzić ewidencję sprzętu i pare rzeczy które nie znalazły się w 1.0. Ale tak naprawdę jeszcze nikt nie wie jak będzie wyglądałą następna wersja :)
ŁM: Wiadomo natomiast że będzie lepsza :)

PK: Czy, jak kiedyś wpominałeś, LMS będzie miał zmienioną licencję ?

ŁM: Tutaj sprawa wymaga dyskusji. Prywatnie chciałbym narzucić obowiązek dzielenia się konfiguracją z innymi. Ale były to bardzo luźne rozmowy. Ważniejsze dla nas jest rozbudowanie LMS’a.

PK: Czy nie nudzi Was rozwój LMS’a ? Co w ogole spowodowało, że przyłączyliście się do projektu Basecika ?

MK: LMS spodobał mi się bardzo, i używałem go już od wersji pre3, i postanowiłem wspomóc projekt moim wolnym czasem, i dać mu to czego nikt nie chciał zrobić – dokumentację :-) Ponieważ LMS wykorzystuję w moim ASK, a nie posiada wszystkich funkcji które są mi potrzebne, postanowiłem je dodać i podzielić się nimi z resztą świata.
KD: Otóż miałem pomóc znajomym prowadzącym komercyjny ISP w W-Wie pisząc prosty interfejs www służący głównie jako pomocnik księgowego. Więc zamiast tworzyć nowy projekt zacząłem psuć krwawicę Baseta :). Najciekawsze zaś jest to że LMS jest bardzo łatwo zmienić i dostosować do konkretnych potrzeb sieci. Na nudę mamy lekarstwo: php ze smartym i adodb, perl i baza mysql lub postgres dają sprore możliwości do experymentów. Dodać należy równiez, że LMS działa nie tylko na linuksie. Choć to głeboko ukrywałem to win32 było jedna z platform testowych :)
ŁM: Nuda? Nie, na pewno nie. Za to sporo doświadczenia z PHP i ogólnie bazami danych. Niestety, fizycznie ciężko mi się będzie przyłączyć samemu do siebie ;-)

PK: Czyli możemy się nie martwić o przyszłość LMS’a ? Będziecie go dalej rozwijać za darmo i udostępniać kody źródłowe ?

ŁM: Ja nie widzę żadnych powodów by zaprzestać rozwoju LMS’a. Na pewno długo jeszcze będziemy poświęcać mu spore ilości wolnego czasu (i do cholery poszukujemy grafika i ludzi do kodowania, bo sami jesteśmy zbyt leniwi).
MK: Nowe funkcje będą dodawane do LMSa tak długo, jak długo będzie ktoś kto chce to robić. Jeśli nam się już to znudzi, być może znajdą się inni. W każdym bądź razie narazie nie mamy zamiaru zaprzestać nad nim pracy :)

PK: Czy praca nad LMS się wam do czegoś przydała – oprócz zarządzania siecią, oczywiście.

MK: Jest się czym przy piwie pochwalić :)
KD: Cóż, należy zauważyć jak wiele człowiek może się nauczyć z pracy nad projektem robionym poprzez rozsiany zespół. Posiadając proste narzędzia takie jak cvs, listę dyskusyją, bugtracka, można zbudować duży projekt, w którym może żyć kilka jego wersji, a ostatnia finalna może zostać wybrana dopiero ‚na finiszu’.

PK: Ostatnie pytanie: Czego byście życzyli sobie lub użytkownikom LMSa ? :)

MK: Jak najmniej roboty dla lms-cutoff :-)
KD: I uniknięcia problemów z prezentacją (implementacją?) zapisów księgowych, problemów zwanych przepełnieniem zakresu liczb ( 2^32/100 -> daje miejscie do zapisu ~5000 userów przyp. red.).

PK: Dziękuję wam za wywiad :).

Archiwalny news dodany przez użytkownika: djrzulf.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Oznaczone jako → 
Share →