Jak donosi The Register, Grecja i Dania jako jedyne podpisały European Union Copyright Directive (europejski odpowiednik amerykańskiego DMCA). Wydaje się że decyzja ta jest efektem ciężkiej pracy lobbistów z koncernów fonograficznych i naszego ólóbionego BSA (pisowania świadoma, prosze nie korygować!).

Należy jedynie mieć nadzieję że był to wypadek przy pracy i w świetle decyzji rządów Francji i Niemiec pozostanie całkowicie odosobniony. Gorzej, jeśli się okaże że Polska bedzie starała się być świętsza od Papieża i rzutem na taśmę zostanie niechlubnym trzecim sygnatariuszem EUCD. Czego Wam i sobie serdecznie nie życzę! :-)

Archiwalny news dodany przez użytkownika: cezar.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Oznaczone jako → 
Share →