Wawa Ngenge z Kamerunu jest twórcą oprogramowania pierwszej sieci szkieletowej w Afryce Zachodniej.

Guido Sohne mieszka w Ghanie, gdzie dla lokalnego operatora telefonicznego napisał system billingowy, który udostępnił na licencji GPL. Korzysta z niego wielu drobnych operatorów, co obniża próg dostępu do telefonu w Afryce. Jego opowieści o problemach afrykańskiego programisty godne są Kapuścińskiego.

Philippe Aigrain jest szefem sektora „Software Technologies” w Komisji Europejskiej.

Spotkacie ich (i wielu innych…) na liście ( PubSoft ), która odrodziła się 1 grudnia.

PubSoft narodziła się w 1998 roku jako jedna z grup ISTF: Internet Societal Task Force, agencji Internet Society utworzonej w naiwnej wierze, że decydujący wpływ na społeczne mechanizmy wykorzystania i upowszechniania Internetu da się osiągnąć metodą, wypróbowaną przez IETF przy opracowywaniu i wdrażaniu standardów technicznych Internetu. Pod koniec 2001 roku ISTF rozwiązano, przyznając się do klęski jej ambitnych zamiarów. W tym czasie PubSoft był jej jedyną aktywną twórczo grupą, gromadzącą ludzi wdrażających wolne oprogramowanie w najtrudniejszym warunkach najuboższych krajów trzeciego świata. Błąd naprawiono po wielu miesiącach, odtwarzając PubSoft jako samodzielną agendę ISOC.

Jeśli ktoś traci nadzieję sądząc, że w Polsce spotykamy się z problemami nie do przezwyciężenia, PubSoft może być źródłem otuchy i wiary. Dla naszych kolegów z Afryki, Wietnami czy Belize wolne oprogramowanie to nie tylko wybór postawy. To także często jedyna szansa na samodzielną pracę nad wdrożeniami, na które ich krajów nie byłoby stać w wersji komercyjnej.

Archiwalny news dodany przez użytkownika: Vlado.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Oznaczone jako → 
Share →