Wszystkich zdegustowanych krążącymi ostatnio po sieci tanimi podróbkami zapraszamy na jedyny i niepowtarzalny PLD traffic :)

PLD Traffic #10

Takiej dyskusji to chyba jeszcze w pld nie było. Miałem ją zamieścić w odcinku specjalnym, ale z kilku powodów tego nie zrobiłem. W trosce o obiektywność całości z podsumowania wyciąłem 99% informacji. Inaczej się niestety nie dało.

Cotygodniowe statystyki:
148 Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl>
46 Jakub Bogusz <qboosh@pld.org.pl>
45 Arkadiusz Miskiewicz <misiek@pld.org.pl>
38 Mariusz Mazur <mariusz@isn.pl>
38 Tomasz Pala <gotar@poczta.onet.pl>
36 Sergiusz Pawłowicz <ser@metalab.unc.edu>
31 Michał Margula <alchemyx@uznam.net.pl>
31 Marcin Bohosiewicz <marcus@kernel.pl>
26 Michal Kochanowicz <michal@michal.waw.pl>
22 Andrzej Krzysztofowicz <ankry@green.mif.pg.gda.pl>

1. Zmiany

Całość zaczęła się od tego, że Tomasz Kłoczko zablokował dostęp do cvs’u Sergiuszowi Pawłowiczowi, po tym jak ten (będąc wówczas administratorem list pocztowych) zmienił domenę pld.org.pl na pld-linux.org w nagłówkach listów. Wynikł z tego gigantyczny wątek o tym, czy Tomasz miał prawo sam podjąć taką decyzję czy nie (i wogóle o zakresie jego władzy w pld). Ponieważ fizycznym administratorem maszyny z cvs’em jest Tomasz, więc Sergiusz dostępu nie odzyskał, a sprawa po kilku dniach przycichła. Ale niżej podpisany napisał taki oto list ("to kiedy to 1.0?")… który ze względu na zawarte w nim treści pominiemy milczeniem (jak ktoś się uprze to i tak go w archiwum znajdzie).

No i zaczęło się znowu. Ilość bluzgów, oraz z kosmosu wziętych pomysłów przeszła ludzkie pojęcie (najciekawsze było pewne ultimatum, o którym można poczytać gdzie indziej). Wreszcie Marcin Bohosiewicz zlitował się nad developerami i w wiadomości "Rewolucja w PLD." napisał:

"Jako ze bicie piany postepuje (a tyle specow by z tych liter moglo powstac ze jeszcze bysmy Debiana pod wzgledem ilosci pakietow przegonili) mam propozycje rozwiazania sporu:

Propozycja polega na odebraniu cvsu z maszyny Tomka, a maili z maszyny Serka. Czyli obie strony konfliktu traca swoje przyczolki.

Postawienie CVSu na maszynie nie zarzadzanej przez Tomka, da ten efekt, co na ep09 – w razie sporow zawsze bedzie ktos kto te spory rozstrzygnie, majac umocowanie w postaci zarzadu nad maszyna. Ale bedzie to _inna_ osoba niz sprawujacy zarzad CVSem z poziomu PLD-teamu. Moze porownanie ftpowe znowu: Arek rzadzi nestem, kloczek – Ra, ale jak byl spor to jest ten trzeci kto go rozstrzygnie.

Patrzac na to co jakis czas temu bylo z ftp i kluczami, wydaje mi sie podobny uklad w sytuacji CVSu sprawdzilby sie. Przy okazji wprowadzic nalezy ACLe w CVS (a moze kilka cvsow na kilku IP tej samej maszyny), tak by osoby majacy w CVS PLD konta mialy ustalone scisle swoje uprawnienia.

To samo by mozna bylo zrobic z infrastruktura dotyczaca list mailowych, aliasy moze ep09 pociagnac (w tej chwili infrastruktura na ep09 jest przygotowana na rozsylanie poczty na podstawie CVSROOT/users).

Z tego co wiem infrastrukture pod listy pocztowe tez mozemy miec w kazdej chwili (socrat,lt, cos agaran tez mowil).

Jedynym problemem jest maszyna na CVS, bo iMHO ep09 nie wytrzyma juz takiego obiazenia. Moze by tak kennego wykorzystac i miejsce na dysku ktore teraz uzywa mirror ftp, z ktorego niewiele ludzi korzysta? Baggins w roli arbitra cvsu?

Oddzielenie serka i kloczka od infrastruktury da ten efekt, ze ich wzajemne uprzedzenia i braki zaufania nie beda mogly destabilizowac projektu jako calego.

M.

PS. I naprawde: kloczek jest PLD potrzebny."

Później pojawiła się propozycja założenia osobnej listy dyskusyjnej do takich spraw którą to propozycję Tomasz poparł:

"Niemniej prośba żeby dać sobie czas na przemyślenie tego wszystkiego do momentu pojawinia się list(y) duscuss/advocacy która to pjawi się po pzreniesieniu serwera pocztowego na nową lokację )potencjalnie poniedziałek lub niewiele dalej)."

Na koniec całość ładnie podsumował Robert Kurtys (wiadomość "manifest (byly 4 punkty)"):

"Mam nadzieje , ze emocje opadaja :)
Wobec tego ten post nie powinien wywolac kilometrowego watku:)

TK przedstawil 4 punkty , ktore wywolaly spore wzburzenie, tak ze TK musial pozniej wyjasniac jak je rozumie i jak chce realizowac w praktyce. Poniewaz osobiscie uwazam, ze tego typu manifesty/konstytucje powinny byc w miare jednoznaczne i nie powinny wymagac tony interpretacji sprobowalem przerobic te cztery punkty wg swojego rozumienia (czyli tak jak imVVho powinny wygladac):

1.Celem projektu PLD jest stworzenie dystrybucji linuksa, która będzie:
1) bezpieczna
2) stabilna
3) aktualna
4) zmodularyzowana
5) wygodna w administrowaniu i użytkowaniu
– kolejność punktów jest zgodna z ich priorytetem
2.Kazdy developer PLD ma prawo działać na rzacz i dla dobra tego projektu i powinien z tego prawa korzystać.

3.Rzeczą ludzką jest się mylić (niestety:() i każdy developer może popełnić błędy
4.Jeżeli masz wątpliwości – pytaj;jeśli ktoś Ciebie pyta – udziel wyjaśnień. Celem dialogu jest poznanie i zrozumienie stanowiska drugiej strony oraz ulatwienie jej poznania i zrozumienia naszego stanowiska. Dialog w miare możliwości powinien prowadzić do przyjęcia jednolitego rozwiązania. Jeśli rozwiązanie proponowane przez drugą strone jest nie gorsze od Twojego zaakceptuj je.
5.LIDERZY PLD podejmują decyzje jakie rozwiązanie ma być przyjęte jeśli (4) nie daje rezultatów, a odwlekanie decyzji byłoby szkodliwe.
6.W sytuacji gdy ktoś działa niezgodnie z (2) np. na szkode PLD lub (4) np. "obrzuca błotem" , stosuje invektywy, lub robi "wycieczki osobiste" LIDERZY PLD podejmą odpowiednie kroki by zminimalizować szkody, a developerzy by sytuacje wyjaśnić

AKTUALNI LIDERZY PLD:

———

PLD jest projektem i wymaga przywodcow i stad na liscie pojawialy sie odwolania do rozmaitych postaci (hitler, seneka…) bo i przywodcy byli rozni. Przywodztwo to nie tylko fakty ale i motywowanie oraz etyka i z tego wlasnie wzgledu ja rowniez chcialbym sie powalac na autorytet w tym wzgledzie, na biblie. Nie oczekuje ze zasady biblijne beda tu respektowane, bo pld to nie chrzescijanstwo, a developerzy nie musza byc ludzmi nawroconymi, niemniej jednak zarowno powyzsze punkty jak i ponizsze cytaty pragne poddac pod rozwage.

Ew. Mat 18.15-17 Jesliby zgrzeszyl brat twoj, idz upomnij go sam na sam; jesliby cie usluchal, pozyskales brata swego. Jesliby zas nie usluchal, wez z soba jeszcze jednego lub dwuch, aby na oswiadczeniu dwu lub trzech swiadkow byla oparta kazda sprawa. Jesliby ich nie usluchal powiedz kosciolowi, a jesliby kosciola nie usluchal, niech bedzie dla ciebie jak poganin i celnik.

Tyt 1.7-8 Biskup bowiem jako wlodarz Bozy powinien byc nienaganny, nie samowolny, nie skory do gniewu,nie oddajacy sie pijanstwu, nie porywczy, nie chciwy brudnego zysku, ale goscinny, zamilowany w tym co dobre, roztropny, sprawiedliwy, pobozny, wstrzemiezliwy"

Obecnie wszyscy czekają na zapowiadane zmiany.

2. Nowy bofh

W wiadomości "bofh 0.2rc1" Michał Margula napisał:

"Za namową kilku osób jakoś wygospodarowałem trochę czasu i tak oto powstał bofh 0.2rc1. Jak zwykle proszę o testy, opinie, itd. Jeśli ktoś znalazł jakieś błędy prosze pisać do mnie lub dodawać do pliku BUGS w module bofh. Jeśli ktoś ma pomysł na to jak zrobić coś lepiej, inaczej to proszę również pisac albo dopisywac się do TODO.

A oto zmiany między wersją 0.1a a 0.2:

– plik konfiguracyjny z domyślnymi parametrami takimi jak grupa główna, położenie katalogów domowych, etc.- logowanie każdej operacji (domyślnie /var/log/bofh.log)- sprawdzanie czy BOFH jest uruchamiany z konta root i czy dostępne są wszystkie potrzebne pliki i katalogi- lokalizacja za pomocą basha, czyli zarazem przejście na wykorzystywanie basha- polskie tłumaczenie
– archiwizacja usuwanych kont
– zapobieganie wpisaniu niepoprawnych znaków w fullname (przecinek, średnik)
– inne małe poprawki, kosmetyka, etc.
– napisanie porządnego README oraz CREDITS"

Nastąpiła krótka dyskusja o tym czego jeszcze brakuje, oraz co należy poprawić.

3. Duże pliki

W wiadomości "LFS – chcialbym go miec" Arek spytał się o obsługę LFS w jądrach pld. Krzysiek Taraszka odpowiedział:

"Narazie sprawa wyglada tak:

lfs jest w Ra ale na platworme PPC, jak mnie cos najdzie (a napewno najdzie), to postaram sie na wombb w chroocie (maszyna djrzulfa) wrzocic jajko w wlaczonym lfs na x86 i przebudowac calosc. jesli wynik bedzie pozytywny, badz poprawek bedzie naprawde malo, bedzie mozna liczyc rowniez na LFS w updates dla 1.0->1.x."

Nastąpiła krótka rozmowa z Tomaszem Kłoczko o tym, że po takiej zmianie w jądrze trzeba by sprawdzić czy wszystkie pakiety się poprawnie budują. Tomek zaproponował:

"U mnie się marnuje ponad 30 celeronów 450Mhz z 128MB RAM. Moze przy okazji byśmy przysiedli żeby spróbować zrobić massiv build środowisko oparte o to co juz jest w cvs ? (w zasadzie tylko należałoby to poinstalwoać i potekstować czy działa jak należy). Dzisiaj juz nie zdąże ale do jutra wiczora mógłbym tak z jeden (15 kompów) lab przystoswać do tego zeby były chrootowe środwiska do budowania (po jakieś 3GB na kazdym dałoby się wyciąć na chtrooty). CVS bezie pod bokiem czyli w zasadzie optymalne warunki do szybkiego budowania. Jak jesteż zainteresowany to odezwę sie jak benę miał poszykowane maszynki klinckie, a ty mógłbyś zajać się jakbyś miał chęć rozdzielaczem zleceń na to satadkow (nie używana automatyka d tego jest w pld-builder/parbuilder .. przynajmniej to to miało być :)"

Krzyśkowi spodobała się propozycja.

4. Zlot… albo dwa

W wiadomości "zlot pld" Marzena Kamecka napisała:

"Ponowsnie rzucam haslo do rozpatrzenia – zlot PLD

Prosilabym sie o wypowiedzenie w jakim terminie pasowaloby poszczegolnym osobom. Potem sprawdze jaki temrin wystepuje najczesciej i tenze wybiore :)

Oczywiscie w gre wchodza terminy weekendowe

Czekam na propozycje.

Oczywiscie jak ja mam go organizowac to zlot w Wawie :)"

Tomasz Kłoczko napisał o innym zlocie organizowanym przez TPI, a Agnieszka Słota dopisała sprostowanie:

"Jest mozliwosc goscinnego wystapienia pewnej osobistosci, ktora od strony prawnej, formalnej moglaby opowiedziec cos o podpisie cyfrowym jako nastepcy podpisu odrecznego, jak to jest na swiecie ogolnie, co mowi unia europejska, jak to jest w Polsce formalnie, co musi byc spelnione, aby podpis zlozony w Polsce przez jakies polskie CA byl uznawany w Uni Europejskiej i w NATO.

(…)

Ewentualne extra seminarium org. przez tpi o ktorym piszesz, mialoby sens, gdybyscie nie mieli ochoty na swoj zlot. Wtedy uzsadanionym z pewnego punktu, byloby zaproszenie kluczowych ludzi z PLD do Waf.
Poprosilam kloczka o pomoc w zrobieniu listy kluczowych developerow, choc przyznaje, moglam go pominac i sama wskazac ludzi istotnych i z nimi rozmawiac p2p.

Jednakze w sytuacji, gdy jednak chcecie sie spotkac sami w swoim gronie (tzw "zlot"), 3 godziny waszego czasu mogloby zostac przeznaczone na wyklad dot. formalnych spraw zwiazanych z instrastrukturami klucza publicznego.
W takiej sytuacji, wyklad bylby mogl zostac zaliczony dokladnie przez wszystkich uczestnikow zlotu, a nie jedynie przez aktywnych developerow. To wazne ze wzgledow czysto edukacyjnych; ludzie nie czuja, o co chodzi z certyfikatami.
Termin zlotu jest akurat dla pewnej osobistosci bedacej potencjalnym prelegentem raczej dowolny, nie musi to byc bynajmniej 1-3 maj, bo to akurat termin malo fortunny dla ludzi pracujacych, ktorzy beda chcieli wtedy wypoczac."

Dalej zaczęto omawiać szczegóły zlotu.

5. Dla każdego coś gustownego

W wiadomości "Zlot PLD – gadzety" Cezar Cichocki napisał:

"Wstepnie juz z kilkoma osobami rozmawialem – oddzwiek byl pozytywny wiec pytanie do ludzi wybierajacych sie na zlot PLD (zreszta do innych tez)

Mozemy wyprodukowac polary (bluzy) z wyhaftowanym bocianem i napisem PLD. Koszt takiej bluzy (total) to okolo 100-150PLN brutto (w zaleznosci od gestosci polaru, ilosci kolorow haftu etc). Bluzy *NIE* beda zawieraly zadnych oznaczen kojarzacych sie z CYBER Service (vide dystrybuowane swego czasu przez jedna z firm kubeczki z pingwinem o ktore bylo tyle sprzeciwow bo zawieraly ich URLa).

Polary mozna obejrzec pod adresem http://cyber.cs.net.pl/~yar00/polary

Jest zapotrzebowanie spoleczne na w/w gadzet? ;)

Acha, nie przewidujemy produkcji masowej – tzn oferta skierowana do developerow PLD.

cezar

p.s. Mozemy tez (ale to juz jednostkowo) zalatwic oryginalne zapalniczki ZIPPO z wygrawerowanym logo PLD i/lub nickiem/nazwiskiem posiadacza. Cena to skladowa ceny ZIPPO + 10 PLN grawerunek. Ale z racji ceny ZIPPO raczej nie stawialbym tu na masowke. Osoby zainteresowane ZIPPO prosze o kontakt na priva."

Zaczęto omawiać szczegóły techniczne po czym wątek zakończył się.

Mamy nadzieję, że podobał Ci się PLD Traffic

Archiwalny news dodany przez użytkownika: mmazur.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Oznaczone jako → 
Share →