Well I’ve had enough of all your pretty pretty speeches Receive your punishment, Expose your throats to my righteous claws And let the blood flow, and let the blood flow, flow, flow, flow.

PLD Traffic #8

XSLT ssie! Nadal mam nierozwiązaną jedną kwestię (musiałem zastosować paskudnego haka), a odnośników w tym numerze nie ma (mimo, że w źródłowym xml’u są). Niedługo obecny traffic powinien się pojawić także na LinuxNews (nowi czytelnicy? a ja taki nieogolony :) to może pkot i majaka będą mieli więcej cierpliwości niż ja i przynajmniej tam będą sznurki. Nawiasem mówiąc to przez głupiego pascala straciłem właśnie główną wygraną w pewnym konkursie i na dodatek będę się musiał zacząć zastanawiać jak dostać możliwość posyłania komentarzy na LN. Życie jest piękne.
A tak przy okazji to "cotygodniowe statystyki" są z ostatnich dwóch tygodni, bo przez święta zamiast pisać traffica to się xlst uczyłem.

Cotygodniowe statystyki:
123 Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl>
58 Michał Kochanowicz <michal@michal.waw.pl>
58 Paweł Gołaszewski <blues@ds6.pg.gda.pl>
51 Michał Margula <alchemyx@uznam.net.pl>
45 Andrzej Krzysztofowicz <ankry@green.mif.pg.gda.pl>
38 Tomasz Pala <gotar@poczta.onet.pl>
37 Jakub Bogusz <qboosh@pld.org.pl>
31 Grzegorz Goławski <grzegol@pld.org.pl>
31 Arkadiusz Miśkiewicz <misiek@pld.ORG.PL>
25 wrobell <wrobell@ite.pl>

1. Polacy nie gęsi

W liście "Aktualność przetłumaczonych manuali" Bartosz Jakubski napisał:

"Co jest ważniejsze: aktualność przetłumaczonego manuala, czy jego obecność? Bo mnie osobiście szlag trafia, jak muszę bawić się z locale, żeby zdobyć wiarygodne informacje o opcjach programu (ostatnio tak miałem z ejectem).
Ja bym był za wywalaniem z pakietów nieaktualnych przetłumaczonych manuali. Spójność ważniejsza od lokalizacji."

Kilka osób potwierdziło ten stan rzeczy (niektórzy stwierdzili, iż jest to powód dla którego wogóle nie używają polskich tłumaczeń). Całą dyskusję podsumował Bartosz:

"Podsumowywując (bo nie ma sensu dalej toczyć dyskusji, są ważniejsze tematy):
– jeśli tłumaczenie manuala jest nieaktualne, to należy (w miarę możliwości):
– zgłosić do PTM-u (pytanie do znających się: na jaki adres?)
– uaktualnić samemu (rozumiem, że pliki non-english-man-pages są generowane z zasobów CVS pl_PL? A może są tworzone ręcznie?)
– w przypadku rażącej nieaktualności także usunąć przetłumaczony manual z pakietu (przynajmniej tymczasowo)."

Dla niezorientowanych PTM to Projekt Tłumaczenia Manuali.

2. PLD 1.0 i Public Relations

W wiadomości "PLD-1.0" Łukasz Dobrek napisał:

"Taka mysl mi chodzi po glowie. A poniewaz jestem wyznawca zasady: Say it befour it will cross your mind. To powiem.

Podobno ma zostac wypuszczone PLD-1.0 czy mozna by zrobic tak zeby przygotowac informacje prasowe na ten temat zanim kloczek to zrobi. Ja sie podejmuje spisac to po angielsku. Tylko nalezalo by sie zastanowic co do tego dokumentu ma trafic. I teraz tak wyobrazam sobie ze powinny byc co najmniej dwa.

Jeden krotki i beztresciowy mowiacy ze jestesmy najlepsi. Drugi dluzszy starajacy sie ukryc, fakt ze to okropne klamstwo.

Dotyczy dluzszego:

Proponuje zeby opiekonowie poszczgolnych kawalkow napisali co jest klawego w ktorym kawalku zeby to potem pozbierac do kupy.

Opiekun jajca napisalby dlaczego nasze jajka sa lepsze od zagranicznych.

Arekm napisalby dlaczego nasze skrypty sa lepsze od innych.

Malekith dlaczego nasz installator jest taki klawy

kloczek rc-inetd i co to daje.

ktos o modularnosc jajca.

kloczek generalnie o pakietowaniu.

wiget z wroblem i klakierq napisali by co o tych sgml i takich tam. Ale w takiej formie w czym jestsmy lepsi.

przyczym slowo lepsi rozumiem tu jako lepsi/rozni.

itd itd

nastepnie to trza poskladac i zrobic z tego powazny dokument ktory bedzie mozna gdzies wystawiac. Zeby ludzie ktorzy o nas uslysza mogli sie dowiedziec ze PLD to nie jest takie SuSE tylko po Polsku.

Moim zdaniem jest to o tyle sensowne ze ludzie ktorzy potencjalnie moga na PLD skorzystac zrozumia co tam jest napisane.

Dlatego nie proponuje zeby pisac dokumentacje. Tylko napisac co to daje dla ludzi ktorzy rozumia o co chodzi. To nie powinno byc takie trudne ani takie dlugie.

Pozatym te czesci PLD o ktorych zapomnialem nie uwazzam za mniej wazne, tylko o nich zapomnialem. Ich glownych tworcow prosze o nie obrazanie sie tylko rownierz przylaczenie sie do akcji i napisanie kilku slow.

Wydaje mi sie ze to jest klawy pomysl i to naprawde nie jest tak ze napisac strone tekstu to jest takie wielkie wyzwanie.

Zeby jeszcze podpuscic to powiem ze imho rozni ludzie strasznie sie napracowali zeby zrobic to PLD teraz dostaja szanse pochwalic sie swoimi pomyslami ideami i praca. Nie wykorzystanie jej uwazam ze durnote i brak cynaderki.

Jednoczesnie jesli mojapropozycja uczynienia mnie redaktorem tego tekstu zostanie przyjeta zaznaczam se prawo do dokonywania skrotow i ulepszen oczywiscie za zgoda i akceptacja autora."

Krzysiek Taraszka był nastawiony entuzjastycznie ("Zaraz spłodzę coś ciekawego"), a Paweł Gołaszewski nawet podsunął pomysł na jeden opis:

"VLANy:
Jako jedyni (?) osiadamy w rc-scriptach obsługę VLAN’ów software’owych. Wystarczy mieć zainstalowany pakiet z narzędziami do vlanowymi oraz nazwać interfejs ifcfg-eth0.24 i mamy zrobiony na tym interfejsie vlan 24."

Wrobell natomiast zwrócił uwagę, iż należy rozwijać już dostępną dokumentację, oraz podał jej lokalizację. Sergiusz Pawłowicz odpisał:

"Powyższy link jest zupełnie nieaktualny. https://it-zone.org/tmp/PLD-Guide"

3. DJB i o chorych ludziach słów kilka

Jak zwykle Tomasz Kłoczko przedstawił raport o niespełnionych zależnościach w różnych pakietach (wątek "niespełnione zależności"). Przy tej okazji rozpoczęła się dyskusja na temat serwera qmail i restrykcji wynikających z jego licencji (wątki "Re: Qmail +relaying" oraz "Fw: Alternatywa dla qmail’a"). W skrócie licencja jaką D.J Bernstein nakłada na swoje programy mówi, że żeby redystrybuować pakiety w wersji binarnej, muszą być one albo zbudowane z czystych źródeł (bez *żadnych* patchy), albo trzeba uzyskać zgodę autora na zapatchowaną wersję. Ponieważ "czysty" qmail nie ma wielu często używanych funkcji oraz jest niezgodny z FHS (tzn. lokalizacja różnych plików jest niezgodna z obowiązującym standardem), a patche prawie nigdy nie otrzymują przychylności autora, więc pakiety w formie binarnej są co najmniej niewygodne w użyciu. Poniżej list wroblla w tej sprawie:

"Z analizy jaką przeprowadzałem pare lat temu wyszlo mi, ze mozemy dystrybuowac qmail-a w takiej formie jaką obecnie mamy (nie mówię o binarkach), proszę spojrzeć na mój list:

http://lists.pld-linux.org/index.cgi?1:msn:1874:199906:heifalmecjbaffmecnhh

polecam powyższy wątek pod kątem rozprowadzania binarek"

Z przytoczonego wątku wynika, że "możemy spokojnie udostępniać .src.rpm, ale binarek nie powinniśmy".
Gdzie indziej Wojtek Kaniewski zaproponował:

"może i trochę późno na głos w tej dyskusji, ale czy nie można rozprowadzać binarnego pakietu _bez_ patchy (np. qmail-djb) i źródłowego _z_ patchami (np. qmail-pld), które to by się nawzajem obsoletowały?"

Tomasz Kłoczko powiedział, że jest taka możliwość. Całość skończyła się tym, że Sergiusz Pawłowicz ogłosił stworzenie osobnej listy poświęconej problemom z qmailem (list "[Qmail w PLD]"):

"Zapraszam wszystkich chętnych opracowaniem speców dla Qmaila i innych programów DJB na odrębną listę.

Zapisy: pusty list na adres:

qmail-subscribe@pld-linux.org"

4. Znowu licencje

Rozpoczynając wątek "Java" Michał Margula zapytał się czy można wrzucić do dystrybucji źródła Javy firmy Sun. Andrzej Krzysztofowicz i Arkadiusz Miśkiewicz zainteresowali się czy licencja na to pozwala, na co odpowiedział Daniel Bauke cytując fragmenty dokumentów projektu Blackdown-java z których wynika, że na dystrybucję Sun-javy trzeba mieć osobną zgodę. Witold Filipczyk zasugerował by zapytać się bezpośrednio firmy, ale Daniel odpowiedział, że dopóki PLD nie będzie chociaż semi oficjalne – nikt na dystrybucję nie zwróci uwagi.

5. Nowy poldek

W wiadomości "[ANN] poldek 0.17" Paweł Gajda poinformował:

"Istotne zmiany od wersji 0.16:

1) Indeksowe "łaty" – przy każdym tworzeniu indeksu, o ile zawartość RPMS/ się zmieniła tworzony jest plik ze zmianami (jako packages.i/packages.dir.diff*.gz); program domyślnie korzysta z tych plików przy –update. Przedawnione łatki są automatycznie usuwane.

2) Instalacja pakietów wykonywana jest etapami, w grupach od 1 do kilkunastu (zależnie od ich wzajemnych zależności). Minimalizuje to skutki błędów (np. w zależnościach) – błąd w obrębie jednej z grup nie wpływa na instalację reszty.

Poza tym daje to oszczędność pamięci używanej przez poldka i rpma oraz miejsca na dysku potrzebnego na przechowanie ściąganych pakietów.

3) Dołożony został prosty klient FTP, który zastąpił cURLa (znanego ze zwisów) do ściągania pakietów z serwerów FTP.

4) "Źródła" pakietów w /etc/poldek.conf mogą być nazywane i później można je po tych nazwach wybierać. Przydatne do np. robienia –upgrade-dist używając tylko pakietów ze stable. Dodatkowo można dać "noauto" tym "źródłom", których nie chcemy ładować domyślnie.

5) Tryb interaktywny uruchamia się w części przypadków znacznie szybciej dzięki keszowaniu na dysku listy zaintalowanych pakietów.

ZGODNOŚĆ z wersjami <= 0.16:
====================
Zmieniony został plik z md sumami (ma teraz rozszerzenie .mdd) i tak:

– przy –mkidx* nadal tworzony jest packages.dir.md dla poldeków <= 16.x

– aby nowym poldkiem używać indeksów utworzonych wersjami <= 0.16 należy uruchamiać go z opcją –v016."

6. Niechciany Exim

W wiadomości "Co robi EXIM 4.02 za ftp w ra ?" Arkadiusz Patyk napisał:

"Panowie co to za jaja? Ni zgruchy ni z pietruchy dzis na ftp w ra pojawil sie exim 4.02. Chyba nawet go w test nie bylo. Seria 4.x bardzo sie rozni od 3.x – inny config itp. Coprawa jak przygotowtwalem to w branchu zrobilem tigera do automatycznej konwersji configa do nowego formatu
– u mnie zadzialalo – ale pewnie u wielu na bardziej skomplikownych moze sie wywrócic.

Opierdala sie niektórych za drobne updaty-ze stabilizacja itp a tu taki numer. A moze jutro przechodzimy na apache 2 ?"

Reszta też przyłączyła się do głosu świętego oburzenia i wszyscy doszli do wniosku, że trzeba tę zmianę cofnąć. Po dosyć długiej dyskusji (trwającej akurat w czasie świąt) okazało się, że ten niefortunny ruch był wynikiem nieporozumienia pomiędzy Arkadiuszem Miśkiewiczem, a Tomaszem Kłoczko.

7. PLD 1.0 w Linux+

W wiadomości "Linux+ i PLD" Krzysztof Krawczyk (redaktor naczelny miesięcznika Linux+) napisał:

"Za jakiś bliżej nieokreślony czas zostanie oficjalnie udostępniona szerokiemu gronu użytkowników Linuksa dystrybucji PLD. W ramach tego wydarzenia planuję wydać numer specjalny poświecony temu systemowi (artykuły plus płytki CD). Aby oczekiwany efekt (popularyzacja wyników Waszej pracy) był jak najlepszy, chętnie nawiązałbym współpracę w ramach stworzenia takowej publikacji. Aktualnie mamy deklaracje paru osób napisania pewnych artykułów, ale im więcej osób będzie miało coś do powiedzenia i znajdzie na to czas, tym lepiej nam to wszystko wyjdzie.

Na pewno widziałbym w numerze:
wstęp (tu deklaruje się Tomasz Kłoczko),
instalacja (tu deklaruje się Sergiusz Pawłowicz),
rc-scripts i IPv6 (tu deklaruje się Arkadiusz Miśkiewicz),
jądro (tu już napisał już nam artykuł Krzysiek Taraszka).

Osobiście widziałbym coś na temat konfiguracji systemu po instalacji – narzędzia, coś o aktualizacji, może jakiś tekst o tym, jak Was wspomóc w dalszej pracy…
W miarę ciekawy plan naszkicował Łukasz Dobrek, ale akurat to mogłoby dotyczyć zawartości numeru.

Jeśli ktoś z Was chciałby wiedzieć więcej na ten temat lub mieli jakieś uwagi lub pomysły, skontaktujcie się ze mną."

Witek Kręcicki odpowiedział, że "właśnie pisze o konfiguracji systemu (SDI, ustawianie sieci, X i aktualizacja systemu juz sa)".

8. Tajemnice rc-skryptów

W wiadomości "możliwości rc-scripts" Rafał Kleger-Rudomin napisał:

"Niedawno Blues ujawnił wielką tajemnicę: że rc-scipts mają wspacie do robienia vlanów. Przy czym jeszcze był na tyle miły że napisał o tym w PLD-Guide.

Jakie jeszcze tajemnice kryją rc-scriptsy? Widzę jakieś przykładowe pliki do tuneli ale nie jest opisane.

Czy ktoś mógłby podać jakąś kompletną listę "features""

Jacek Konieczny odpisał:

"Ja tam kiedyś dodałem parametr "QDISC" do plików ifcfg-*

Pozwala to na proste ograniczanie przepustowości łącza (ale CBQ się tym nie zrobi), dzielenie przepustowości na zasadzie SFQ oraz łączenie kilku interfejsów w jeden na zasadzie true-equalizer’a.

Niestety raczej nie będę miał czasu żeby to porządnie opisać.

W skrócie:

===
"Sprawiedliwe" dzielenie łącza. IMHO warto mieć na każdym interfejsie. Wystarczy do ifcfg-* dopisać:
QDISC=sfq

===
Ograniczenie łącza:
QDISC=tbf …

Niestety w tej chwili nie jestem w stanie przypomnieć sobie/sprawdzić co ma być zamiast "…"

===
Łączenie eth0 i eth1 w jedno łącze (load-balancing). W ifcfg-eth0:
QDISC=teql0

W ifcfg-eth1: QDISC=teql0

Oprócz tego tworzymy plik ifcfg-teql0, taki jak byłby dla jednego z powyższych interfejsów. eth0 i eth1 nie muszą mieć przydzielonych adresów, a routing powinien iść przez teql0.

Uwaga: aby to działało "SPOOFING_PROTECTION", czyli /proc/sys/net/ipv4/conf/{eth0,eth1,teql}/rp_filter musi być _wyłączone_."

Olgierd Pieczul natomiast wspomniał o zaimplementowanej przez niego obsłudze policy-routingu która jak dotąd nie doczekała się zaaplikowania. Arkadiusz Miśkiewicz powiedział, że "patch czeka w kolejce".

9. PLD 1.0 niedługo?

W wiadomości "ostanie pociagnięcie" Tomasz Kłoczko napisał:

"Na ftp leży klucz publiczny którym zaraz zostaną podpisane wszystkie pakiety. Leży on teraz w /dist/ra/<arch>/PLD/PLD.gpg Są jak na razie nim podpisane tylko cups* na x86. Prośba o sprawdznie czy wsio jest OK na tych pakietach Jżeli bezie OK to pozostanie wygenerowanie dowego setup (chcę wszycić ten klucz do /etc/PLD.gpg … chyba że ktoś ma jakiś inny pomysł w tej materii ?), finger printa do apta .. coś jeszcze ? Co z poldkiem i sprawdzaniem podpisu ? W sumie też instalka chyba powinna już chyba weryfikować pakiety po kluczu (?)."

Paweł Gajda odpowiedział, że "dopiero rpm 4.0.4 ma poprawkę, która umożliwia weryfikację podpisu, w starszych wersjach (na pewno seria 4.x) brak klucza to nie jest błąd", a reszta developerów przeszła do omawiania niedziałających pakietów.

10. Nowy indianiec

W wiadomości "apaczi 1.3.24" Daniel Bauke zapytal czy najnowsza wersja serwera Apache (1.3.24) trafi jeszcze do PLD 1.0. Krzysiek Taraszka odpowiedział:

"Wątpię. Napewno jeśli pakiet będzie zrobiony trafi do Ra/test. A potem po tygodniu (?) do Ra/updates (jeśli nie będzie przeciwskazań)."

11. Kolejny mirror ipv6

W wiadomości "Mirror PLD (ftp.wsisiz.edu.pl) dostepnyrownież po IPV6" Łukasz Trąbiński napisał:

"Wydaje się, że nowa wersja xinetd wreście działa jak należy, w związku z tym mirror PLD w WSISiZ jest dostępny[1] również po IPV6 i jego adres to ftp.ipv6.wsisiz.edu.pl.

[1] w ramach prawidłowego działania routingu ipv6 w Polsce/ICMie."

12. Priorytety

W wiadomości "Re: djrzulf: SPECS wget.spec,1.60,1.61" Grzegorz Goławski zwrócił uwagę, że uaktualnienie programu wget nie powinno zajść, ponieważ nowa wersja nie obsługuje jeszcze ipv6. Po krótkiej dyskusji stwierdzono, że trzeba poczekać aż do wyjścia działającej łatki dodającej obsługę nowego drugiego protkołu.

13. Spis powszechny

W wiadomości "[przepływ kasy]" Sergiusz Pawłowicz napisał:

"Dzień dobry,
chciałbym zrobić spis kasy, która jest angażowana w projekt PLD.

Staramy się wciąż uciekać od formalizowania naszego przedsięwzięcia, co raczej mi się podoba, gdyż w przypadku jakiegoś stowarzyszenia może się okazać, że jego zarząd będzie się koncentrował na podwyższaniu swoich pensji czy czymś podobnym.

Ale nie uciekamy od faktu, że jakaś kasa przepływa, choćby kasa na serwery czy dostarczanie sieci do serwerów. Niestety nie mówię tu o indywidualnych rachunkach za interek, gdyż to jest problem społeczny, a nie PLD.

Zatem, proponuję, aby każdy, kto pomógł lub pomaga PLD w formie gotówkowej większej od 100PLN czy też bezgotówkowej, napisał do mnie liścik wraz z podaniem ilości kasy bądź rodzaju usługi.

Po co to wszystko? Dla zwiększenia zaufania. Nie stawiam się tutaj w roli Generalnego Inspektora Finansowego, ale po prostu chciałbym wiedzieć, co się dzieje i kto ma wpływ na losy dystrybucji."

14. Dobre obyczaje

Przy okazji dyskusji o problemach z programem rsync (wątek "rsync") Michał Moskal zwrócił uwagę Konradowi Rzentarzewskiemu (wiadomość "NDA (było Re: rsync>)"):

"> X-Disclaimer: This communication contains information which is
> confidential. It +is for the exclusive use of the intended recipient(s).
> If you are not the +intended recipient(s) please note any
> distribution, copying or use of this +communication or the
> information in it is strictly prohibited. If you have +received this
> communication in error please notify us by e-mail or by telephone+(as
> above) and then delete the e-mail and all attachments and any copies
> +thereof.

Ponieważ listy są archiwzowane w systemie publicznie dostępnym poprzez WWW, umieszczenie tego typu notek w postach na nie jest

a) głupie/bezsensowne
b) niegrzeczne."

Odpowiedzi nie było.

15. Nowe zabawki

W wiadomości "poldek – PLD-UP" Adam Gorzkiewicz napisał:

"Zaprzyjaźniony użytkownik PLD stwierdził niedawno, że w PLD brakuje narzędzia do uaktualniania systemu ("w Mandrake to sobie klikałem na ikonkę i robił się update a tutaj to muszę klepać :poldek i jakieś opcje, itd … ") :)) Postanowiłem więc napisać dla niego skrypt – nazwałem go "PLD-UP". Jest to generalnie nakładka na poldka – najpierw patrzy, co jest nowego, póżniej jest możliwość wykluczenia pakietów, których nie chcemy upgradować (uwzględnia również pakiety wykluczone w /etc/poldek.conf). Wydaje mi się, że jest dostatecznie "idiotoodporny" (przeciętny "administrator linuxa" nie zrobi sobie nim krzywdy). Pisałem go z myślą o tym, aby można go sobie było umieścić na pulpicie (xterm -e pldup). Jeśli kogoś z szanownych listerów by to zainteresowało to zapraszam na: ftp://faraon.dhs.org/pub/pld-fresh/pldup Jeśli xhodzi o źródła pakietów, to na razie wygląda to w ten sposób, że pldup korzysta z $HOME/.pldupsrcs, /etc/pldupsrcs a na końcu z lokalizacji zdefiniowanych w skrypcie (jedna lokalizacja podstawowa a druga opcjonalna, o którą pyta, czy z niej ma skorzystac) – mam zamiar powalczysć aby jakos sensownie wykorzystać definicje źródeł z /etc/poldek.conf. Z góry zastrzegam – proszę się nie śmiać! – nie mam wielkiego doświadczenia w pisaniu skryptów, zdaję sobie sprawę z tego, że pewne rzeczy (które?) można zrobić prościej i bardziej elegancko, poza tym pisałem w nocy. Za wszelkie uwagi będę wdzięczny"

16. Masywny projekt

Na liście pld-users-pl przy okazji dyskusji o stabilnej wersji PLD Tomasz Kłoczko opisał na jakiej podstawie umieszcza pakiety na ftp. Krzysiek Taraszka odpowiedział Tomkowi:

"PANOWIE!
A od czego jest MOP ?
Sam niedawno do Pawła mailowałem, bo zainteresowało mnie to, jak iż można by to wykożystać do opiniowania pakietów w /test. Widzę to już po wypuszczeniu PLD-1.0, tak by pakiety z dists/ra/test były opiniowane POZYTYWNIE bądź NEGATYWNIE. Na tej podstawie albo pakiet wchodzi do updates (dla Ra) albo leży tak długo w /test aż ktoś/coś/Ja go nie poprawię."

Osoby zainteresowane MOPem mogą znaleźć więcej informacji tutaj (http://cyborg.kernel.pl/~dzimi/mop/).

Mam nadzieję, że podobał Ci się PLD Traffic

Archiwalny news dodany przez użytkownika: mmazur.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Oznaczone jako → 
Share →