W ostatnim PC Kurierze odpowiednio skomentowano reakcje Szanownej Społeczności Linuksowej na zamieszczony wcześniej tekst „O wolności za biurkiem”. Zawsze mnie dziwiło dlaczego garstka pieniaczy ma decydować o wizerunku całości. No ale tak już chyba być musi. W artykule pada słuszne stwierdzenie, że wizerunek Szanownej SL jest jednym z czynników determinujących adaptację promowanych przez nią rozwiązań. A jest z nim kiepsko.

Może powinniśmy wystosować list do PCQ że na podstawie okrzyków kilku kolesi nie powinno się oceniać całego środowiska? :) Myślę, że coś takiego zrobiłoby znacznie większe (dobre!) wrażenie niz kolejne pokrzykiwania. Bo w końcu jest tu jeszcze chyba kilka osób, których przestało bawić skandowanie ‚Micro$yf do śmieci, a jego sługusy na wózek’? (może się mylę ;)

Archiwalny news dodany przez użytkownika: arturs.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Share →