Nie uważacie, że licencje zazwyczaj dołączane do pakietów są zwykle nudne i napuszone? Zupełnie inna jest Licencja Poetycka, niedawno odrzucaona przez Open Source Initiative.
Licencji tej udziela się wszystkim, którzy sobie tego życzą, jednak posiadanie jej nie jest konieczne do korzystania z oprogramowania, którego dotyczy. Po prostu jest sobie z braku czegoś innego, ponieważ ludziom się wydaje, że licencja jest niezbędna. Zgodzenie się lub nie z warunkami tej licencji lub spalenie jej nie mają znaczenia. I tak możecie zrobić to, na co macie ochotę.[…]
Czy nie byłoby zabawnie, gdyby autorzy zdecydowali się rozpowszechniać swoje programy na podwójnej licencji – GPL i poetyckiej? :)

Archiwalny news dodany przez użytkownika: arturs.
Kliknij tutaj by zobaczyć archiwalne komentarze.

Share →